Jak sensownie podzielić wierzycieli do układu?
B
Bartek_rower
07.06.2026 o 21:42
Prowadzę firmę usługową i zaczynamy porządkować temat restrukturyzacji, ale mam problem z podziałem wierzycieli na grupy. Mamy bank z zabezpieczeniem, kilku dostawców towaru, zaległości wobec ZUS i urzędu, do tego leasingi i dwóch większych kontrahentów, z którymi nadal chcemy pracować. Rozumiem, że nie powinno się wrzucać wszystkich do jednego worka, bo każdy ma trochę inny interes i inne zabezpieczenia, ale nie wiem, gdzie jest granica zdrowego podziału. Boję się też, że jak grup będzie za dużo albo będą źle opisane, to ktoś potem zakwestionuje głosowanie albo cały układ. Czy w praktyce najpierw robi się dokładny spis wierzytelności i dopiero z tego wychodzą grupy, czy od razu zakłada się kategorie typu banki, publicznoprawne, dostawcy i reszta? Na co zwrócić uwagę, żeby nie popełnić błędu już na starcie?