Czy po otwarciu restrukturyzacji dostawcy mogą żądać pełnych przedpłat za towar?

S
Szymon_hurtownia
07.07.2026 o 16:27
Prowadzę hurtownię materiałów budowlanych jako sp. z o.o. i jesteśmy świeżo po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Przed problemami większość większych dostawców dawała nam termin 30 albo 45 dni, a teraz kilku z nich zapowiedziało, że wyda towar tylko po pełnej przedpłacie. Chodzi o dostawy rzędu 80-120 tys. zł miesięcznie, więc przy takim modelu mocno blokuje nam to obrót. Zaległości wobec tych dostawców są objęte układem, ale bieżące faktury po otwarciu postępowania chcemy płacić normalnie. Zastanawiam się, czy oni mogą jednostronnie zmienić warunki współpracy tylko dlatego, że firma weszła w restrukturyzację. Czy ktoś miał podobną sytuację z dostawcami i wie, jak to wygląda w praktyce? Czy są tu jakieś ograniczenia, czy raczej wszystko zależy od indywidualnej decyzji dostawcy?

Dyskusja (8)

Najnowsze głosy
S
SzymonOddluzenieFirma
07.07.2026 18:02
Samo otwarcie restrukturyzacji nie zmusza dostawcy do dalszego kredytowania sprzedaży na starych zasadach, więc przejście na przedpłatę może się zdarzyć. Co innego, jeśli chodzi o już zawarte umowy albo próby wymuszenia spłaty starych zaległości pod pozorem nowych dostaw. W praktyce dużo zależy od zapisów w umowach i od tego, czy dostawca ma wobec was wymagalne zaległości sprzed otwarcia postępowania. Macie z tymi dostawcami stałe umowy ramowe, czy każda dostawa była osobno potwierdzana?
T
Tomek_Firma
07.07.2026 18:12
Samo otwarcie restrukturyzacji nie zmusza dostawcy do dalszego kredytowania sprzedaży, więc przedpłata może się pojawić, zwłaszcza przy większym ryzyku. Pytanie, czy te dostawy są objęte jakąś stałą umową z terminami płatności, czy to były raczej bieżące zamówienia?
R
RadekFirmaUpadlosc
07.07.2026 18:28
Tomek_Firma dobrze zwrócił uwagę na różnicę między stałą umową a bieżącymi zamówieniami. Samo otwarcie restrukturyzacji nie oznacza, że dostawca musi dalej sprzedawać z odroczonym terminem płatności, bo dla niego to po prostu większe ryzyko handlowe. Jeżeli nie ma podpisanej umowy ramowej z konkretnymi terminami płatności i obowiązkiem realizacji dostaw, to żądanie przedpłaty przy nowych zamówieniach może być normalną decyzją biznesową. Inaczej wygląda sytuacja, gdy jest umowa, w której jasno zapisano terminy, limity kupieckie albo zasady zmiany warunków współpracy. Wtedy trzeba sprawdzić, czy dostawca może jednostronnie przejść na pełną przedpłatę i na jakiej podstawie. W praktyce często da się wynegocjować coś pośrodku, np. częściową przedpłatę, krótszy termin albo zabezpieczenie zamiast pełnego zamrożenia gotówki. Przy takich kwotach miesięcznych pełna przedpłata faktycznie może mocno utrudnić bieżący obrót, więc kluczowe jest ustalenie, czy mówimy o nowych zamówieniach, czy o dostawach wynikających z wcześniej zawartej umowy. Macie z tymi dostawcami podpisane umowy ramowe, czy wszystko szło na podstawie pojedynczych zamówień?
O
Ola_Upadlosc
21.07.2026 11:21
Tomek_Firma dobrze zwrócił uwagę na umowy, bo tu może być duża różnica między stałą współpracą na konkretnych warunkach a każdorazowym zamówieniem przyjmowanym osobno. Sam fakt restrukturyzacji nie oznacza, że dostawca ma dalej dawać kupiecki termin płatności, ale jeśli wcześniej były podpisane ramowe warunki, limity albo zapisany termin 30/45 dni, to trzeba sprawdzić, czy mogą go jednostronnie zmienić z dnia na dzień. W praktyce część firm po otwarciu postępowania przechodzi na przedpłatę albo zabezpieczenia, bo boi się kolejnych zaległości, nawet jeśli dostawy po otwarciu są już bieżącymi zobowiązaniami. Macie z tymi dostawcami podpisane umowy handlowe, czy wszystko szło mailowo na zamówienia i faktury?
E
ElizaKomornik
07.07.2026 18:46
A ci dostawcy mają już zaległe, wymagalne faktury sprzed otwarcia restrukturyzacji, czy chodzi wyłącznie o nowe dostawy po otwarciu postępowania?
A
Aurelia_81
08.07.2026 10:30
ElizaKomornik dobrze rozdziela temat: stare, wymagalne faktury sprzed otwarcia postępowania to co innego niż warunki nowych dostaw, bo przy bieżących kontraktach dostawca może próbować ograniczać ryzyko i zmienić zasady współpracy. Czy te przedpłaty dotyczą firm, wobec których macie już zaległości objęte restrukturyzacją?
K
Kasia_Oddluzenie
08.07.2026 09:51
Samo otwarcie restrukturyzacji nie oznacza, że dostawca musi dalej dawać kupiecki termin płatności. Przy nowych dostawach może próbować zmienić warunki, zwłaszcza jeśli boi się ryzyka braku zapłaty. Inna sprawa, czy macie z nimi stałe umowy i co dokładnie jest tam zapisane o terminach, wypowiedzeniu albo zmianie warunków. Czy te przedpłaty dotyczą nowych zamówień, czy też dostaw już wcześniej potwierdzonych?
B
BogdanKomornikOddluzenie
10.07.2026 21:27
A macie wobec tych dostawców zaległości sprzed otwarcia restrukturyzacji, czy chodzi tylko o nowe zamówienia po jej otwarciu? To może mieć znaczenie, bo inaczej wygląda zmiana warunków przy bieżących dostawach, a inaczej przy starym długu.