Czego lepiej nie ruszać przed złożeniem wniosku o restrukturyzację?
B
Basia_z_Gdyni
28.06.2026 o 21:36
Jesteśmy na etapie rozmów o restrukturyzacji i mam wrażenie, że najwięcej stresu jest teraz przed samym otwarciem postępowania. W firmie pojawiają się pomysły, żeby spłacić najgłośniejszych wierzycieli, sprzedać część sprzętu albo dać dodatkowe zabezpieczenie kontrahentowi, który mocno naciska. Z jednej strony każdy chce jakoś uspokoić sytuację, a z drugiej boję się, że takie ruchy mogą potem wyglądać bardzo źle. Dochodzi jeszcze kwestia uznawania długu w mailach i porządkowania dokumentów, bo nie wszystko mamy tak poukładane, jak powinno być. Jak praktycznie podchodzicie do tego momentu przed restrukturyzacją, żeby nie narobić sobie większych problemów niż te, które już są?