Czy w restrukturyzacji można wypłacać wynagrodzenie członkowi zarządu?

O
OddluzeniePaulina
14.07.2026 o 13:25
Prowadzę małą spółkę z o.o. i jesteśmy na etapie przygotowywania wniosku o otwarcie restrukturyzacji. Firma ma 12 pracowników, a ja jako członek zarządu normalnie pracuję operacyjnie przy sprzedaży i kontaktach z klientami. Zastanawiam się, czy po otwarciu postępowania można dalej wypłacać mi miesięczne wynagrodzenie z umowy, jeśli spółka ma już zaległości wobec kilku dostawców. Czy takie wypłaty mogą później zostać uznane za problematyczne przez nadzorcę albo wierzycieli?

Dyskusja (9)

Najnowsze głosy
D
Damian_Upadlosc
14.07.2026 14:00
Co do zasady samo otwarcie restrukturyzacji nie oznacza automatycznego zakazu wypłacania wynagrodzenia członkowi zarządu, zwłaszcza jeśli faktycznie wykonuje pracę operacyjną dla spółki. Problem może się pojawić, jeśli wynagrodzenie jest zawyżone, nie ma realnego uzasadnienia w umowie albo wygląda jak wyprowadzanie pieniędzy kosztem wierzycieli. W praktyce takie wypłaty muszą dać się obronić jako bieżący koszt działania firmy, a przy niektórych czynnościach znaczenie może mieć też nadzorca sądowy albo zarządca. Jaka to dokładnie umowa: o pracę, kontrakt menedżerski czy uchwała o wynagrodzeniu członka zarządu?
K
Kacper92
14.07.2026 14:37
Damian dobrze zwrócił uwagę na różnicę między samą wypłatą a jej uzasadnieniem. Moim zdaniem kluczowe będzie, czy ta umowa i kwota wynagrodzenia były już wcześniej normalnie funkcjonujące, czy pojawiły się dopiero tuż przed restrukturyzacją. Inaczej wygląda stała pensja za realną pracę przy sprzedaży, a inaczej nagła podwyżka przy zaległościach wobec dostawców. Jaka to jest umowa i czy wynagrodzenie było wypłacane w tej samej wysokości przed problemami z płynnością?
H
HalinaFirma
14.07.2026 14:58
Kacper92 dobrze to ujął, bo sama wypłata wynagrodzenia członkowi zarządu nie jest z automatu zakazana tylko dlatego, że spółka wchodzi w restrukturyzację. Problem zaczyna się wtedy, gdy kwota jest oderwana od realnej pracy, nagle podwyższona albo wygląda jak wyprowadzanie pieniędzy kosztem wierzycieli. Jeśli ta umowa działała wcześniej, wynagrodzenie jest rynkowe, a Ty faktycznie robisz sprzedaż i obsługujesz klientów, to łatwiej obronić taki koszt jako bieżący wydatek potrzebny do działania spółki. Dobrze mieć też porządek w dokumentach, żeby było jasne, za co konkretnie jest płacone. Czy ta umowa i wysokość wynagrodzenia obowiązywały już na długo przed przygotowaniem wniosku?
S
SlawekRestrukt
14.07.2026 14:56
Zgadzam się z Damianem, że kluczowe jest tu nie samo pełnienie funkcji w zarządzie, tylko to, czy wynagrodzenie odpowiada realnej pracy i sytuacji spółki. Jeśli faktycznie obsługujesz sprzedaż, klientów i bieżące sprawy operacyjne, to taka wypłata może mieć uzasadnienie, ale przy zaległościach wobec dostawców będzie pewnie oceniana bardziej uważnie. Znaczenie ma też podstawa wypłaty, wysokość wynagrodzenia względem rynku i to, czy nie wygląda to na wyprowadzanie środków przed wierzycielami. Masz to wynagrodzenie na umowie o pracę, kontrakcie menedżerskim czy uchwale powołania?
A
Ania_Restrukt
14.07.2026 14:13
U nas w podobnej sytuacji wynagrodzenie członka zarządu było dalej wypłacane, ale tylko dlatego, że faktycznie pracował operacyjnie i kwota nie odbiegała od wcześniejszych stawek. Nadzorca patrzył głównie na to, czy to nie jest wyprowadzanie pieniędzy ze spółki kosztem wierzycieli i czy jest normalna podstawa do wypłaty. Problem może się zrobić, jeśli nagle wynagrodzenie rośnie albo członek zarządu nie wykonuje realnej pracy. Macie to wynagrodzenie z umowy o pracę, kontraktu czy z uchwały?
A
Aurelia_81
14.07.2026 15:03
Co do zasady samo otwarcie restrukturyzacji nie oznacza automatycznego zakazu wypłacania wynagrodzenia członkowi zarządu, jeśli faktycznie wykonuje pracę na rzecz spółki. Problem może się pojawić wtedy, gdy kwota jest zawyżona, odbiega od realiów rynkowych albo wygląda jak wyprowadzanie pieniędzy przed wierzycielami. Inaczej ocenia się normalną pensję za bieżącą pracę operacyjną, a inaczej premie, zaległe wypłaty czy nagłe podwyżki tuż przed postępowaniem. W restrukturyzacji duże znaczenie ma też to, czy dana wypłata mieści się w zwykłym zarządzie i czy nie pogarsza sytuacji wierzycieli. Przy nadzorcy albo zarządcy takie płatności mogą być dodatkowo oceniane pod kątem zasadności i dokumentów. Dobrze, żeby umowa, zakres obowiązków i wysokość wynagrodzenia były spójne z tym, co rzeczywiście robisz w firmie. Jeśli spółka ma zaległości wobec dostawców, sama pensja nie musi być problemem, ale jej wysokość i moment wypłaty mogą już mieć znaczenie. Jaka to umowa: o pracę, kontrakt menedżerski czy powołanie z uchwałą?
B
BartekRestrukt
14.07.2026 21:29
Co do zasady sama restrukturyzacja nie blokuje wypłaty wynagrodzenia członkowi zarządu, jeśli faktycznie pracuje dla spółki i wynagrodzenie jest rynkowe oraz wynika z ważnej umowy. Problem może się pojawić, gdy kwota wygląda na zawyżoną albo wypłaty uszczuplają majątek kosztem wierzycieli. Przy zaległościach wobec dostawców dobrze mieć jasne uzasadnienie, że to bieżący koszt działalności, a nie „wyprowadzanie” pieniędzy. Jaka to umowa: o pracę, kontrakt menedżerski czy powołanie z uchwałą?
M
MiloszRestruktKomornik
15.07.2026 07:00
Co do zasady samo otwarcie restrukturyzacji nie oznacza automatycznego zakazu wypłaty wynagrodzenia członkowi zarządu, jeśli faktycznie wykonuje pracę na rzecz spółki i wynagrodzenie jest rynkowe. Problem może się pojawić, gdy wypłaty wyglądają na uprzywilejowanie osoby powiązanej kosztem innych wierzycieli albo nie odpowiadają realnej pracy. Duże znaczenie ma też rodzaj postępowania i to, czy dana czynność wymaga zgody nadzorcy albo zarządcy. Czy chodzi o umowę o pracę, kontrakt menedżerski czy powołanie?
M
Marcin96
15.07.2026 08:36
Można dalej wypłacać wynagrodzenie członkowi zarządu, ale kluczowe jest, żeby było realne, rynkowe i związane z faktycznie wykonywaną pracą, a nie sposobem wyprowadzania środków ze spółki przed wierzycielami. W restrukturyzacji takie płatności mogą być oceniane przez nadzorcę albo zarządcę, zwłaszcza gdy spółka ma już zaległości i każda większa wypłata wpływa na masę środków dla wierzycieli. Jeśli pracujesz operacyjnie przy sprzedaży i klientach, to wynagrodzenie co do zasady da się uzasadnić, ale dobrze mieć jasną umowę, zakres obowiązków i stawkę możliwą do obrony. Czy to wynagrodzenie wynika z umowy o pracę, kontraktu menedżerskiego czy uchwały zarządu/wspólników?