Restrukturyzacja firmy a zaległe składki ZUS – czy można je ująć w układzie i co z bieżącymi wpłatami?

D
DoradcaMilosz
04.04.2026 o 14:53
Prowadzę małą firmę usługową i mam narastające zaległości w ZUS za kilka miesięcy, a ostatnio zaczęły przychodzić wezwania do zapłaty. Rozważam rozpoczęcie restrukturyzacji, bo jednocześnie muszę dalej normalnie pracować i wystawiać faktury, żeby utrzymać płynność. Chciałbym zrozumieć, jak w praktyce traktuje się zaległe składki ZUS w trakcie restrukturyzacji i czy takie zadłużenie można objąć układem. Zastanawiam się też, czy ZUS może dalej prowadzić działania egzekucyjne w czasie postępowania, jeśli mam jeszcze inne zaległości wobec kilku wierzycieli. O jaki rodzaj restrukturyzacji chodzi w tym przypadku? Czy znaczenie ma, czy zaległości dotyczą też składki zdrowotnej i Funduszu Pracy?

Dyskusja (8)

Najnowsze głosy
K
Kamil_Oddluzenie
04.04.2026 16:07
Zaległe składki ZUS co do zasady mogą być objęte układem w restrukturyzacji (jako wierzytelności publicznoprawne), więc da się je rozłożyć na raty albo odroczyć spłatę w ramach propozycji układowych, ale ZUS zwykle patrzy na realność spłat i komplet dokumentów. Jednocześnie w trakcie postępowania bieżące składki za okres „po otwarciu” trzeba opłacać normalnie, bo to są nowe zobowiązania i ich brak potrafi szybko wywrócić całą restrukturyzację. W praktyce często wygląda to tak, że stare zaległości „idą do układu”, a Ty pilnujesz, żeby od tego momentu wszystko bieżące schodziło w terminie, żeby nie dorzucać kolejnych zaległości. A myślisz o przyspieszonym postępowaniu układowym czy o postępowaniu o zatwierdzenie układu?
L
Leszek96
07.04.2026 07:49
Też mam takie rozumienie jak Kamil – zaległe składki da się objąć układem, więc w praktyce chodzi o to, żeby propozycje spłaty były policzone “na ziemi” i dało się je obronić liczbami. Z moich obserwacji kluczowe jest rozróżnienie, że to, co już zalega, może iść do układu, ale bieżące składki po otwarciu postępowania trzeba regulować normalnie, bo inaczej szybko robi się kolejny problem i traci się zaufanie wierzycieli. No i ZUS zwykle dopytuje o płynność, więc dobrze mieć przygotowane, skąd realnie będą szły wpływy przy kontynuowaniu pracy i fakturowaniu. Jakie postępowanie rozważasz – uproszczone (o zatwierdzenie układu) czy coś “cięższego” z sądem?
H
HubertRestrukt
04.04.2026 19:44
Zaległe składki ZUS co do zasady da się objąć układem w restrukturyzacji (ZUS jest wtedy po prostu jednym z wierzycieli), ale bieżące składki za okres już po otwarciu postępowania trzeba opłacać normalnie i na czas, bo ich brak potrafi szybko skomplikować sprawę. Jakie postępowanie rozważasz (o zatwierdzenie układu/przyspieszone/sanacja) i czy masz już zaległości także w składkach pracowniczych, czy tylko w „swoich” (DRA)?
R
Romek94
04.04.2026 22:28
Zaległe składki ZUS co do zasady da się objąć układem w restrukturyzacji, bo ZUS jest wierzycielem jak inni i jego wierzytelności sprzed „dnia układowego” trafiają do spisu i głosowania nad układem. Równolegle bieżące składki (te, które powstają już po otwarciu postępowania) zwykle trzeba opłacać normalnie, bo to są koszty dalszego prowadzenia firmy i ich nie „zamraża” sam układ. W praktyce często kluczowe jest rozdzielenie, co jest zaległością do objęcia układem, a co bieżącym zobowiązaniem, bo nowe zaległości potrafią szybko skomplikować postępowanie. Jakie postępowanie rozważasz: o zatwierdzenie układu (PZU), przyspieszone układowe czy układowe?
M
Maja98
05.04.2026 19:43
Romek94 dobrze to ujął: ZUS w restrukturyzacji traktuje się jak wierzyciela i zaległości sprzed dnia układowego zwykle lądują w spisie wierzytelności i mogą wejść do układu. W praktyce oznacza to, że te „stare” składki da się rozłożyć na raty albo częściowo umorzyć w ramach propozycji układowych, tylko wszystko zależy od typu postępowania i tego, co realnie pokażesz w planie spłaty. Równolegle bieżące składki po otwarciu postępowania idą normalnym trybem i tu ZUS patrzy bardzo uważnie, czy płacisz na czas, bo to jest dla nich sygnał, że firma faktycznie stanęła na nogi. Jak bieżące zaczną się sypać, to robi się nerwowo: mogą wrócić działania windykacyjne, a w skrajnym przypadku cała restrukturyzacja traci sens, bo rosną nowe długi. Warto też pamiętać, że ZUS potrafi być aktywny w głosowaniu nad układem i często dopytuje o realne źródła finansowania spłat, a nie tylko „na papierze”. Jeśli już przychodzą wezwania do zapłaty, to zazwyczaj nie ma co zwlekać, bo każdy kolejny miesiąc dokłada nowe zaległości, których potem nie da się wrzucić do tego samego „worka” co stare. Masz zaległości tylko ze składek, czy też z zaliczek na PIT/VAT i innych zobowiązań?
A
ArekOddluzenie
11.04.2026 09:04
Zaległe składki ZUS co do zasady da się objąć układem w restrukturyzacji, bo traktuje się je jak zwykłe wierzytelności publicznoprawne powstałe przed otwarciem postępowania (często lądują w osobnej grupie wierzycieli). Równolegle bieżące składki i podatki po dacie otwarcia idą już „normalnie” i trzeba je opłacać na bieżąco, bo nowe zaległości potrafią szybko wywrócić całe postępowanie. W praktyce kluczowe jest, żeby dobrze ustalić moment powstania długu (za jaki miesiąc/okres) i czy ZUS zdążył już wejść z egzekucją, bo to wpływa na codzienne funkcjonowanie firmy. Masz już wybrany tryb restrukturyzacji (np. PZU/PU/PR), czy dopiero się rozglądasz?
F
FilipRestrukt
12.04.2026 20:19
Z tego co kojarzę z praktyki, zaległe składki ZUS sprzed otwarcia postępowania mogą być potraktowane jak „zwykłe” zobowiązania i w wielu przypadkach da się je objąć układem (np. rozłożyć na raty albo odroczyć), ale konkret zależy od tego, kiedy powstał dług i jakie postępowanie wybierzesz. Kluczowe jest rozróżnienie na to, co narosło „przed” i „po” – bieżące składki po otwarciu restrukturyzacji zazwyczaj trzeba płacić normalnie i na czas, bo to warunek, żeby w ogóle móc dalej działać bez narastania kolejnych problemów. ZUS zwykle pilnuje terminowości bieżących wpłat i jak pojawiają się nowe zaległości, to robi się nerwowo w postępowaniu. Same wezwania do zapłaty nie przekreślają restrukturyzacji, ale dobrze mieć uporządkowane wyliczenia: za jakie miesiące, na jakie ubezpieczenia i czy to tylko składki, czy też odsetki i koszty egzekucyjne. Warto też pamiętać, że przy układzie liczy się realność planu spłaty, a nie „magiczne” zniknięcie długu, więc bez trzymania bieżących płatności łatwo się wywrócić. No i jeszcze kwestia, czy ZUS zdążył wejść w egzekucję – wtedy dochodzą dodatkowe niuanse, ale co do zasady dług sprzed restrukturyzacji da się w układzie „ułożyć”. Jakie postępowanie rozważasz: PZU/PU czy coś bardziej „sądowego”, i za ile miesięcy masz zaległości?
A
Amelia_Komornik
13.04.2026 10:28
Też mam podobne rozumienie jak Ty: zaległości wobec ZUS sprzed otwarcia postępowania często da się „wciągnąć” do układu, ale kluczowe są daty powstania zadłużenia i to, w jakim trybie idzie restrukturyzacja. Zastanawia mnie jeszcze praktyka przy bieżących składkach po otwarciu – rozumiem, że te trzeba regulować normalnie i na czas, żeby nie narobić sobie dodatkowych problemów w trakcie. Wspominałeś o tym, że „zależy od postępowania” – chodzi Ci o PZU vs. przyspieszone/„zwykłe” układowe, czy sanację?