Po czym realnie ocenić, czy firma w kryzysie ma jeszcze sens dalszego działania?
R
Robert_z_Kalisza
17.05.2026 o 21:42
Jestem na etapie, w którym firma jeszcze pracuje, mamy pojedyncze zlecenia i coś wpada ze sprzedaży, ale coraz częściej mam wrażenie, że jedziemy siłą rozpędu, a nie na zdrowych podstawach. Największy problem to to, że na papierze obrót jeszcze wygląda w miarę, a w praktyce zaczyna brakować gotówki na bieżące faktury, pensje i rozmowy z dostawcami robią się coraz trudniejsze. Chciałbym to ocenić chłodno: po jakich konkretnie sygnałach poznajecie, że działalność da się jeszcze utrzymać i ratować, a kiedy to już tylko odwlekanie problemu? Interesuje mnie zwłaszcza, jak patrzeć na sprzedaż, portfel zamówień, spływ należności i to, czy dostawcy dalej chcą normalnie współpracować. Może ktoś przerabiał podobny moment i podpowie, jakie czerwone flagi są naprawdę najważniejsze, zanim podejmie się decyzję o dalszych ruchach.