Czy zajęcie konta przez urząd skarbowy utrudnia rozpoczęcie restrukturyzacji firmy?

S
Sylwia_Oddluzenie
16.03.2026 o 13:51
Prowadzę małą spółkę z o.o. i mamy ok. 420 tys. zł zaległych faktur wobec kilku dostawców. Od dwóch tygodni rachunek firmowy jest zajęty w egzekucji skarbowej, przez co płatności idą z dużym opóźnieniem. Rozważam postępowanie o zatwierdzenie układu i jestem na etapie kompletowania spisu wierzycieli. Czy przy takim zajęciu konta da się w ogóle skutecznie rozpocząć restrukturyzację, czy najpierw trzeba „odblokować” rachunek? Jak to wygląda w praktyce u innych przedsiębiorców w podobnej sytuacji?

Dyskusja (10)

Najnowsze głosy
T
Tomek_Firma
16.03.2026 14:29
Zajęcie rachunku przez US samo w sobie nie blokuje startu restrukturyzacji ani kompletowania spisu wierzycieli do PZU, tylko mocno komplikuje bieżące funkcjonowanie, bo każda płatność idzie „pod kontrolą” egzekucji. W praktyce dużo zależy od tego, czy macie jak regulować koszty bieżące (ZUS, wynagrodzenia, kluczowi dostawcy) i czy doradca restrukturyzacyjny widzi realną szansę dowieźć układ mimo zajęcia. Czasem da się to ogarnąć organizacyjnie, ale bywa, że bez szybkich ustaleń z urzędem albo zabezpieczenia środków na działalność całość staje się trudna do utrzymania. To zajęcie dotyczy wyłącznie jednego rachunku, czy US „poszedł szerzej” i blokuje też wpływy na innych kontach?
M
Mateusz81
20.03.2026 09:54
Też mam wrażenie, że samo zajęcie rachunku nie zatrzymuje przygotowania PZU, tylko robi bałagan w codziennych płatnościach i w tym, jak pokazać „realnie działającą” firmę w trakcie. U Was kluczowe może być, czy da się utrzymać bieżące koszty (ZUS, pensje, podatki, media, leasing) mimo blokady, bo dostawcy i tak widzą opóźnienia i nerwowo reagują. Przy 420 tys. zaległych faktur pytanie, jak duża część to kilku największych wierzycieli i czy są tacy, którzy już grożą wypowiedzeniem umów albo wstrzymali dostawy. No i jak wygląda sama egzekucja: czy to tylko rachunek, czy US „idzie” szerzej (np. zajęcia wierzytelności od kontrahentów), bo to potrafi kompletnie rozjechać wpływy. W PZU i tak trzeba sensownie opisać, skąd będą środki na bieżące funkcjonowanie i propozycje układowe, a przy zajętym koncie to jest po prostu trudniejsze do uwiarygodnienia. Masz już jakieś alternatywne źródło płatności na operacyjne koszty (drugi rachunek, wpływy na inny podmiot, gotówka z bieżącej sprzedaży), czy wszystko idzie przez ten zajęty rachunek?
R
Ryszard_96
23.03.2026 10:02
Mam podobne odczucie jak Ty — zajęcie konta samo w sobie raczej nie blokuje startu PZU i kompletowania spisu wierzycieli, tylko rozwala bieżącą płynność i potem trudniej pokazać, że firma „działa” mimo egzekucji. Macie w ogóle jak opłacać na czas ZUS/pensje/podatki (np. z innego rachunku albo z wpływów, których US nie przechwytuje)?
P
Przemek_Firma
17.03.2026 09:10
Samo zajęcie rachunku przez urząd skarbowy nie blokuje startu restrukturyzacji – postępowanie o zatwierdzenie układu da się rozpocząć i zbierać głosy, tylko w praktyce problemem robi się bieżące funkcjonowanie, bo egzekucja ogranicza płatności i wpływa na płynność. W PZU często i tak kluczowe jest szybkie dogadanie „ram” z wierzycielami i ogarnięcie konta do obsługi kosztów bieżących (wynagrodzenia, ZUS, podatki, media), bo inaczej firma staje w miejscu i robi się chaos w rozliczeniach. Z tego co kojarzę, po otwarciu właściwego postępowania (np. sanacji) egzekucje mogą być wstrzymywane, ale przy PZU bywa, że do czasu formalnych kroków egzekucja dalej działa i trzeba to skoordynować z doradcą restrukturyzacyjnym, żeby nie utknąć na samym „zbieraniu papierów”. Macie już doradcę restrukturyzacyjnego wpiętego w sprawę i czy zajęcie obejmuje też VAT/ZUS, czy tylko rachunek bankowy?
J
Jakub_81
18.03.2026 11:11
Miałem podobną sytuację w sp. z o.o. – zajęte konto przez skarbówkę mocno utrudniało życie, ale samo w sobie nie blokowało startu restrukturyzacji. U nas dało się kompletować spis wierzycieli i dogadywać układ, tylko wszystko szło wolniej, bo każdy przelew był loterią i kontrahenci od razu dopytywali, czemu płatności stoją. Największy problem to bieżące koszty (ZUS, wypłaty, media), bo przy zajęciu rachunku robi się efekt domina i firma traci oddech jeszcze szybciej niż przez same zaległe faktury. W praktyce dużo zależało od tego, czy udało się szybko dopiąć formalności z nadzorcą i zrobić „obwieszczenie”, bo wtedy egzekucja przestawała tak dociskać (u nas przynajmniej na chwilę zrobiło się spokojniej). Skarbówka i tak chce mieć jasny plan, skąd mają się brać pieniądze na bieżące zobowiązania, inaczej patrzą na to jak na przeciąganie liny. My równolegle rozmawialiśmy z urzędem o ograniczeniu zajęcia na konkretne płatności, bo inaczej firma nie miała jak normalnie funkcjonować. Dopytam: to zajęcie jest za zaległy VAT/CIT czy za coś innego (np. mandat/inna należność publiczna)?
E
EdytaFirmaUpadlosc
18.03.2026 13:08
Też mam wrażenie, że samo zajęcie rachunku nie zatrzaskuje drzwi do startu PZU, tylko mocno komplikuje bieżące funkcjonowanie i rozmowy z wierzycielami, bo płatności robią się nieprzewidywalne. Spis wierzycieli i kompletowanie dokumentów da się robić równolegle, a najtrudniejsze zwykle jest ogarnięcie przepływów na czas zbierania głosów i utrzymanie zaufania dostawców, kiedy przelewy „wiszą”. Z tego co kojarzę, przy egzekucji skarbowej kluczowe jest też, czy da się wypracować jakieś praktyczne obejście operacyjne (np. inne konto/tryb rozliczeń) na czas procedury, bo inaczej wszystko faktycznie mieli się wolniej. Jakie masz obecnie zajęcie – tylko na rachunku czy też na innych składnikach i na jaką kwotę jest tytuł?
J
JustynaFirma
25.03.2026 17:31
Samo zajęcie rachunku przez US raczej nie blokuje startu PZU, ale mocno komplikuje bieżące działanie, bo bez „odmrożenia” środków trudno utrzymać płatności i dogadywać się z kluczowymi dostawcami. To zajęcie dotyczy wyłącznie rachunku, czy macie też zajęcia/hipoteki na majątku i jakie są mniej więcej zaległości wobec US/ZUS?
A
Adrian_Oddluzenie
26.03.2026 13:05
U mnie w podobnej sytuacji zajęcie rachunku nie zablokowało samego startu restrukturyzacji (zbierania wierzycieli, dogadywania się z nadzorcą, papierów), ale mocno utrudniało bieżące funkcjonowanie, bo wszystko szło „z ręcznym hamulcem”. Największy problem był praktyczny: koszty na już i komunikacja z kontrahentami, bo przy zajęciu konta każdy dzień opóźnienia nakręca nerwy i kolejne ruchy wierzycieli. W trakcie rozmów wyszło, że da się to poukładać równolegle, tylko trzeba szybko ogarnąć, jak w ogóle robić płatności i z czego pokrywać podstawowe wydatki, żeby nie stanąć całkiem. Masz już kogoś od restrukturyzacji (doradcę/nadzorcę) i czy zajęcie jest tylko na jednym rachunku czy na wszystkich firmowych?
P
Patrycja_Firma
28.03.2026 16:24
Też mam wrażenie, że samo zajęcie rachunku nie blokuje „startu” w sensie papierów, spisu wierzycieli i rozmów z nadzorcą – to da się robić równolegle. Problem robi się dokładnie tam, gdzie Adrian zahaczył: praktyka dnia codziennego i koszty, bo przy zablokowanym koncie wszystko idzie wolniej, a część rzeczy trzeba opłacać na bieżąco (choćby wynagrodzenia, ZUS, paliwo, księgowość, zaliczka dla nadzorcy). W PZU kluczowe jest też tempo, bo im dłużej trwa taki „ręczny hamulec”, tym łatwiej o utratę dostawców i nerwowe ruchy wierzycieli. Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu potrafi pojawić się realna ochrona przed egzekucją w zakresie wierzytelności objętych układem, ale przy egzekucji skarbowej dużo zależy od tego, czego dotyczy zajęcie i jakie zaległości wchodzą w grę. Jeśli masz dziś przychody, to pytanie brzmi, czy jesteś w stanie w ogóle je „przepuścić” przez firmę tak, żeby utrzymać operacje do czasu głosowania. Jakiego rodzaju zaległość ma US (VAT/CIT/PIT) i czy oprócz rachunku zajęli też wierzytelności od kontrahentów?
K
Kasia_Oddluzenie
29.03.2026 09:26
Samo zajęcie rachunku przez urząd skarbowy nie blokuje startu restrukturyzacji ani zbierania spisu wierzycieli i przygotowania PZU, ale w praktyce mocno utrudnia bieżące funkcjonowanie, bo wpływy na konto mogą być „ściągane” w egzekucji, co komplikuje regulowanie bieżących kosztów w trakcie układu. Macie zaległości wyłącznie wobec dostawców, czy też są też zaległości publicznoprawne (US/ZUS) i czy zajęcie dotyczy całego rachunku czy tylko kwot ponad minimalne wyłączenia?