Art. 299 KSH: sp. z o.o. w długach i pismo do członka zarządu — czy wierzyciel może od razu iść po mój prywatny majątek?

R
Rafal_od_mebli
10.04.2026 o 09:08
Prowadzę małą sp. z o.o. (branża meblowa) i mamy zaległości wobec kilku dostawców oraz US, a egzekucja z kont firmy praktycznie stoi. Dostałem pismo od wierzyciela, że będzie dochodził zapłaty ode mnie jako członka zarządu na podstawie art. 299 KSH i że rozważa zabezpieczenie na moim majątku prywatnym. Kiedy realnie wierzyciel może wejść „na mnie” i czy w trakcie prób dogadania spłaty/układu da się to jakoś wstrzymać?

Dyskusja (1)

Najnowsze głosy
Z
ZenonOddluzenie
10.04.2026 10:03
Z tego co kojarzę przy art. 299 KSH wierzyciel nie wchodzi „od razu” na prywatny majątek tylko dlatego, że wysłał pismo. Najczęściej najpierw musi mieć tytuł przeciwko spółce i wykazać bezskuteczność egzekucji ze spółki (np. komornik umarza ją jako bezskuteczną), a dopiero potem pozywa członka zarządu. To pismo bywa po prostu zapowiedzią, że pójdą tą ścieżką, bo widzą że z kont firmowych nic nie ściągną. Co do „zabezpieczenia” na Twoim majątku: da się o nie wnioskować w trakcie sprawy, ale to i tak wymaga decyzji sądu i uprawdopodobnienia roszczenia oraz interesu w zabezpieczeniu, więc nie dzieje się to z automatu. Same rozmowy o spłacie/ugodzie zwykle nie blokują im drogi sądowej, chyba że jest podpisana ugoda i faktycznie działa, albo wchodzi formalne postępowanie restrukturyzacyjne z ochroną przed egzekucją. W art. 299 są też typowe „wyjścia” po stronie zarządu (np. że w odpowiednim czasie wszczęto postępowanie upadłościowe/restrukturyzacyjne albo że brak było winy), ale to już zależy mocno od dat i dokumentów. Masz już wyrok/nakaz zapłaty przeciwko spółce i jakieś postanowienie komornika o bezskuteczności/umorzeniu egzekucji?