Ogłoszenie upadłości firmy od systemu kadrowo-płacowego a dostęp do danych pracowników — kto powinien je wydać?

A
Aga_z_Radomia
15.06.2026 o 06:26
Nasza firma korzystała z zewnętrznego systemu kadrowo-płacowego, w którym były umowy, paski wynagrodzeń, ewidencja czasu pracy i część dokumentów do ZUS. Kilka dni temu dostaliśmy informację, że dostawca ogłosił upadłość, a kontakt z opiekunem praktycznie się urwał. Panel jeszcze działa, ale nie wiadomo jak długo, a mamy przed sobą rozliczenie miesiąca i potrzebujemy pełnej kopii danych. Nie chodzi o spór o faktury, tylko o to, kto realnie odpowiada teraz za wydanie dokumentów i eksport danych z systemu. Czy syndyk powinien nam wskazać osobę do kontaktu? Czy dostęp do panelu może zostać nagle wyłączony?

Dyskusja (4)

Najnowsze głosy
G
Grzesiek98
15.06.2026 07:05
Mieliśmy podobną sytuację, tylko u nas dostawca nie upadł, a nagle zakończył obsługę systemu i kontakt też był mocno utrudniony. Od razu zrobiliśmy eksport wszystkiego, co panel jeszcze pozwalał pobrać, nawet jeśli były to osobne pliki i raporty, bo później część funkcji po prostu zniknęła. Równolegle księgowa pisała oficjalnie na adres spółki i do osoby wskazanej w dokumentach umowy, żeby został ślad, że prosimy o wydanie danych. Czy macie w umowie zapisane, w jakim formacie dostawca ma przekazać dane po zakończeniu współpracy?
D
DarekKomornik
15.06.2026 07:28
A macie w umowie albo regulaminie usługi zapisane, co się dzieje z danymi przy zakończeniu współpracy albo upadłości dostawcy? To może być kluczowe, bo czym innym jest bieżący dostęp do panelu, a czym innym wydanie pełnego eksportu danych i dokumentów. Skoro panel jeszcze działa, ja bym od razu sprawdził, czy da się pobrać eksporty zbiorcze, a nie tylko pojedyncze pliki pracowników. Dobrze też ustalić, czy dane są trzymane u samego dostawcy, czy u zewnętrznego operatora chmury, bo czasem techniczny dostęp może istnieć mimo problemów firmy. Pytanie też, czy macie kontakt do syndyka albo administratora masy upadłości, bo po ogłoszeniu upadłości zwykły opiekun klienta może już nie decydować o takich sprawach. Istotne jest też, czy dostawca był tylko procesorem danych, czy miał jakąś szerszą rolę w obsłudze kadr i płac. Czy dostaliście już formalne pismo o upadłości z danymi syndyka, czy tylko krótką informację od dostawcy?
P
PatrykOddluzenie
15.06.2026 07:33
Darek dobrze zwrócił uwagę na umowę, bo tam często jest opisany tryb zwrotu danych po zakończeniu usługi. Nawet jeśli nie ma tam wprost upadłości, mogą być zapisy o eksporcie, kopiach bezpieczeństwa, formacie danych albo terminie udostępnienia dokumentów. Ja bym w tej sytuacji nie opierał się tylko na tym, że panel jeszcze działa, bo to może się zmienić z dnia na dzień. Skoro macie dostęp, trzeba od razu pobrać wszystko, co się da: umowy, listy płac, paski, ewidencję czasu pracy, deklaracje i potwierdzenia wysyłek. Równolegle dobrze wysłać formalne żądanie wydania pełnej kopii danych do spółki, syndyka albo osoby wskazanej w informacji o upadłości. Dane pracowników nie przestają być waszymi danymi tylko dlatego, że dostawca ma problem finansowy. On nadal był raczej podmiotem przetwarzającym, więc powinien umożliwić zwrot albo przekazanie danych zgodnie z umową powierzenia. Sprawdźcie też, czy macie osobną umowę powierzenia danych osobowych, bo tam czasem są konkretniejsze zapisy niż w samym regulaminie usługi. Czy w informacji o upadłości podano już dane syndyka albo kontakt do kancelarii prowadzącej sprawę?
T
TatianaUpadlosc
15.06.2026 07:42
PatrykOddluzenie, z umową masz rację, tylko ja bym tu uważał, żeby nie traktować jej jako jedynej ścieżki, bo przy danych pracowników i dokumentacji kadrowo-płacowej dochodzą też obowiązki po stronie pracodawcy i kwestia administratora danych. Czy wiadomo, czy dostawca był tylko podmiotem przetwarzającym, czy formalnie prowadził część dokumentacji w swoim imieniu?