Rachunek VAT i split payment przy zadłużonej sp. z o.o. – czy te środki można wykorzystać w trakcie oddłużania?

N
Natalia_z_Gdyni
27.04.2026 o 10:26
Prowadzę spółkę z o.o. z branży instalacyjnej i od kilku miesięcy układamy firmę po utracie dwóch dużych kontraktów. Łączne zadłużenie to około 780 tys. zł, z czego część stanowią zaległości wobec urzędu skarbowego i dostawców, a jednocześnie na rachunku VAT zbiera nam się kilkadziesiąt tysięcy ze split payment. Doradca rozmawia z nami o postępowaniu o zatwierdzenie układu, ale na dziś największy problem to brak środków obrotowych na pensje, paliwo i materiały do bieżących zleceń. W banku słyszę co innego niż w kancelarii, jeśli chodzi o to, na co realnie można ruszyć środki z rachunku VAT przy takim etapie sprawy. Nie chcę popełnić błędu, bo firma nadal pracuje i wystawia faktury, tylko wszystko jest bardzo napięte płynnościowo. Czy ktoś przechodził podobną sytuację i wie, jak to wygląda w praktyce przy oddłużaniu sp. z o.o. bez upadłości? Interesuje mnie zwłaszcza, czy przy długu wobec skarbówki i otwieranym układzie te pieniądze z rachunku VAT faktycznie pomagają, czy tylko wyglądają dobrze na papierze.

Dyskusja (2)

Najnowsze głosy
M
Martyna_Restrukt
27.04.2026 12:28
Przerabiałem podobny moment w spółce i ten rachunek VAT potrafi człowieka tylko dodatkowo frustrować, bo pieniądze są, a realnie nie ma do nich swobodnego dostępu. U nas te środki szły głównie na VAT do urzędu, ZUS i część faktur objętych split payment, więc w oddłużaniu pomagało to tylko częściowo, a nie rozwiązywało problemu z bieżącą płynnością. Dopiero jak doradca poukładał temat układu i rozmów z wierzycielami, było widać, na co da się to sensownie wykorzystać bez chaosu. Macie już rozpisane, ile z tych środków moglibyście od razu puścić na zaległości publicznoprawne?
W
Weronika90
27.04.2026 12:28
Też mam takie odczucie, że ten rachunek VAT bardziej porządkuje część bieżących zobowiązań niż daje realny oddech w płynności. Przy zaległościach wobec skarbówki i rozliczeniach w split payment te środki faktycznie mogą trochę odciążyć sytuację, ale człowiek i tak ma wrażenie, że patrzy na pieniądze „za szybą”. W kontekście układu to i tak bywa pomocne, bo przynajmniej część obciążeń schodzi na bieżąco. Macie już ustalone, czy urząd zgodzi się na uwolnienie części środków z rachunku VAT?