Kiedy uznać, że firma jest już w kryzysie finansowym?
T
Tomek1984
07.06.2026 o 21:48
Prowadzę firmę usługową od kilkunastu lat i mam wrażenie, że najtrudniej jest złapać ten moment, kiedy zwykły słabszy okres zaczyna się robić prawdziwym kryzysem. U mnie sygnałem ostrzegawczym zawsze było to, że zaczynałem przesuwać płatności nie dlatego, że czekałem na przelew od klienta, tylko dlatego, że realnie nie było z czego zapłacić. Do tego dochodziły telefony od dostawców, kombinowanie z ZUS-em i płacenie tylko tym, którzy najbardziej naciskali. Ciekawi mnie, jakie progi reakcji przyjmujecie u siebie, żeby nie obudzić się za późno. Czy patrzycie bardziej na zaległości, cash flow na najbliższe tygodnie, czy może na to, ile zobowiązań trzeba już rolować z miesiąca na miesiąc?