Ogłoszenie upadłości firmy a zaliczki i zadatki klientów — jak zgłaszać roszczenie o zwrot?

A
Aneta_z_Lodzi
07.04.2026 o 13:26
Piszę jako Aneta_z_Lodzi, praktyk z branży, i proszę o doprecyzowanie kwestii zaliczek oraz zadatków wpłaconych przez klientów przed ogłoszeniem upadłości, gdy usługa lub dostawa nie została zrealizowana. Czy takie wpłaty traktuje się jako zwykłą wierzytelność pieniężną do zgłoszenia w postępowaniu upadłościowym, czy mogą być kwalifikowane inaczej (np. jako roszczenie o wydanie świadczenia)? Jakie elementy powinno zawierać poprawne opisanie takiej wierzytelności (kwota, data wymagalności, podstawa prawna/umowna), aby nie została zakwestionowana formalnie? Czy w praktyce wystarczają potwierdzenia przelewów i korespondencja z zamówieniem, czy wymagane są dodatkowe dokumenty, gdy płatność była realizowana przez operatora płatności? Będę wdzięczna za wskazanie, jak to prawidłowo ująć i nazwać w zgłoszeniu wierzytelności.

Dyskusja (1)

Najnowsze głosy
M
MirekKomornik
07.04.2026 15:44
Z mojego doświadczenia (mieliśmy kiedyś kilku klientów z zaliczkami po upadłości dostawcy) syndyk zwykle traktował i zaliczki, i zadatki jak zwykłe wierzytelności pieniężne do zgłoszenia w upadłości, bo „oddanie towaru/usługi” i tak staje się w praktyce rozliczeniem w pieniądzu. Różnica pojawiała się głównie przy zadatku, bo część osób próbowała podnosić, że w razie niewykonania umowy zadatek „wraca” w innej wysokości, ale i tak kończyło się to zgłoszeniem kwoty i czekaniem w kolejce jak reszta. Z roszczeniem o wydanie świadczenia spotkałam się raczej wtedy, gdy ktoś miał już konkretną, wyodrębnioną rzecz do odbioru (np. towar oznaczony i odłożony), a nie samą wpłatę „na poczet”. Chodzi o umowy z konsumentami czy B2B?