Kiedy realnie „trzeba” złożyć wniosek o upadłość i jak się do tego przygotować?

J
JustynaOddluzenie
01.04.2026 o 12:41
Prowadzę małą spółkę i od kilku tygodni mamy problemy z płynnością, bo nie spływają należności, a koszty stałe lecą normalnie. Czy ten termin na złożenie wniosku liczy się od dnia, kiedy pierwszy raz nie zapłaciliśmy zobowiązania, czy dopiero kiedy już widać, że nie damy rady tego odrobić? Próbuję ogarnąć temat KRZ i szczerze mówiąc gubię się, co dokładnie trzeba tam wypełnić i jakie dokumenty przygotować, żeby nie zrobić błędu na starcie. Jakie koszty na wejściu są realne (opłaty, zaliczki, ewentualna pomoc prawnika/doradcy), żeby się mentalnie i finansowo przygotować? I ostatnie: czy w sytuacji, gdy jeszcze mamy zamówienia i klientów, ale długi rosną szybciej niż wpływy, restrukturyzacja ma sens, czy to tylko odkładanie nieuniknionego?

Dyskusja (9)

Najnowsze głosy
O
OliwiaUpadlosc
01.04.2026 20:20
Z tego co przerabiałam, termin nie liczy się „od pierwszej niezapłaconej faktury”, tylko od momentu, kiedy realnie pojawia się stan niewypłacalności i widać, że spółka trwale nie reguluje wymagalnych zobowiązań (a nie chwilowa dziura, którą da się szybko zasypać). Ja bym na Twoim miejscu już teraz zebrała na spokojnie podstawowe rzeczy pod KRZ: aktualne zestawienie długów i wierzycieli, majątku spółki, umów/leasingów, pracowników i ostatnich sprawozdań/ksiąg, bo samo wypełnianie wniosku potrafi zmęczyć. I serio rozważyłabym równolegle konsultację pod restrukturyzację, bo czasem jeszcze da się to odkręcić, a w KRZ łatwiej, jak masz wszystko policzone i uporządkowane.
Z
Zosia84
02.04.2026 07:17
Też mam podobne doświadczenie: bardziej liczy się moment, w którym w praktyce wchodzicie w niewypłacalność (a nie pojedyncze opóźnienie), więc warto od razu zebrać twarde dane: zestawienie zaległości, wiekowanie zobowiązań, cashflow na najbliższe tygodnie i listę największych wierzycieli, bo to potem i tak wraca w KRZ. Co do samego KRZ, najwięcej czasu zwykle schodzi na przygotowanie dokumentów i uzasadnienia, a nie samo „klikanie” wniosku — w tym tekście Ogłoszenie upadłości firmy – jak i kiedy to zrobić? jest to fajnie rozpisane bez straszenia. Macie już zrobioną prognozę, czy po spływie części należności wrócicie do płynności, czy raczej dziura się tylko pogłębia?
B
BozenaOddluzenie
02.04.2026 18:25
Dokładnie — pojedyncza obsuwka w płatności jeszcze nie przesądza, ale jeśli z prognozy przepływów i zestawienia zaległości wynika, że trwale nie jesteście w stanie regulować wymagalnych zobowiązań, to już jest ten moment, od którego realnie liczy się pilność tematu i ryzyko dla zarządu. Ja bym równolegle do ogarniania KRZ przygotowała od razu komplet: aktualne saldo środków, listę wierzycieli i dłużników, umowy/kredyty/lease, zaległe ZUS/US, ostatnie sprawozdania i prosty cashflow na 8–12 tygodni, bo to potem i tak wychodzi w praniu. Jak zacznie się robić nerwowo, warto też szybko skonsultować, czy restrukturyzacja nie jest jeszcze do uratowania, zanim upadłość stanie się jedyną ścieżką.
A
Artur_96
02.05.2026 15:40
Też bym na to patrzył właśnie bardziej przez realny obraz sytuacji niż przez jeden konkretny, spóźniony przelew. Jak z cash flow i zaległości wychodzi, że to nie jest chwilowa dziura, tylko zaczyna się stan trwałej niewypłacalności, to nie ma już co czekać „aż się może odbije”, tylko trzeba działać i równolegle kompletować dokumenty do KRZ. W praktyce najwięcej czasu schodzi potem nie na samo kliknięcie w systemie, tylko na porządne zebranie danych o zobowiązaniach, majątku i wierzycielach. Podobny watek byl tez tutaj: Restrukturyzacja czy już upadłość — jak poznać, że układ ma sens?.
M
Martyna_Restrukt
03.05.2026 10:06
To niestety nie liczy się „od pierwszej niezapłaconej faktury” automatycznie, tylko od momentu, gdy spółka stała się niewypłacalna w rozumieniu przepisów, czyli w praktyce gdy utrata zdolności do regulowania wymagalnych zobowiązań nie jest już chwilowym potknięciem. Warto więc od razu zebrać pełny obraz sytuacji: listę wierzycieli i zobowiązań, zaległości, majątek spółki, bilanse, wyciągi i dokumenty księgowe, bo to potem i do oceny terminu, i do samego wniosku w KRZ jest kluczowe. Jeśli jeszcze są realne szanse na dogadanie się z wierzycielami albo poprawę płynności, to dobrze równolegle sprawdzić restrukturyzację, zanim temat zrobi się za późny.
K
KrzysiekFirma
04.05.2026 01:58
Z tego co przerabiałem, nie patrzy się wyłącznie na jeden niezapłacony rachunek, tylko na moment, w którym spółka stała się faktycznie niewypłacalna i nie reguluje wymagalnych zobowiązań w sposób trwały, więc nie ma co tego odkładać „bo może się jeszcze odbije”. W praktyce warto jak najszybciej zebrać pełne zestawienie długów, należności, umów, majątku i sprawozdań, bo przy KRZ najwięcej stresu jest właśnie wtedy, gdy człowiek dopiero na końcu orientuje się, ilu danych i dokumentów brakuje. Jeśli jest jeszcze realna szansa na dogadanie się z wierzycielami i odzyskanie płynności, to równolegle sprawdziłbym też restrukturyzację, zanim sytuacja całkiem się zamknie.
M
Maja98
04.05.2026 15:49
Z tego co wiem, nie patrzy się tylko na jeden niezapłacony rachunek, ale na moment, w którym spółka stała się niewypłacalna, czyli realnie utraciła zdolność do regulowania wymagalnych zobowiązań. W praktyce warto to skonsultować jak najszybciej, bo przy takich sprawach terminy są bardzo istotne, a w KRZ łatwo się pogubić bez wcześniejszego przygotowania dokumentów finansowych, listy wierzycieli, majątku i zobowiązań. Jeśli jest jeszcze cień szansy na dogadanie się z wierzycielami i poprawę płynności, to dobrze równolegle sprawdzić restrukturyzację, zanim sytuacja całkiem się zamknie.
S
Sylwia_88
04.05.2026 23:23
Z tego co wiem, nie patrzy się wyłącznie na jeden pierwszy nieopłacony rachunek, tylko na moment, w którym spółka stała się niewypłacalna i realnie nie jest w stanie regulować wymagalnych zobowiązań. Nie warto czekać „aż może się odbije”, bo wtedy łatwo przegapić właściwy termin i narobić sobie dodatkowych problemów jako zarząd. Przy KRZ najlepiej od razu zebrać sprawozdania, listę wierzycieli i dłużników, umowy, stan majątku i zobowiązań, bo samo wypełnianie bez kompletu danych jest strasznie chaotyczne.
P
Przemek_Firma
05.05.2026 19:13
Z mojego rozeznania to nie patrzy się wyłącznie na jeden niezapłacony rachunek, tylko na moment, w którym spółka stała się niewypłacalna, czyli realnie przestała regulować wymagalne zobowiązania albo widać, że problem nie jest już chwilowy. W praktyce nie ma co tego przeciągać „na przeczekanie”, tylko od razu zebrać bilans, listę wierzycieli, majątek, umowy i zaległości, bo w KRZ samo klikanie bez przygotowanych danych niewiele daje. Jeśli jest jeszcze szansa dogadać się z wierzycielami i uratować płynność, to restrukturyzację też warto sprawdzić zanim zrobi się za późno.