Czy faktoring z regresem może utrudnić oddłużanie firmy?

M
Marcin_rower
20.07.2026 o 18:20
Prowadzę firmę usługową i od kilku miesięcy korzystam z faktoringu, ale część klientów zaczęła płacić po terminie. Faktor przypomina, że przy braku zapłaty może żądać pieniędzy ode mnie, a ja mam już zaległości wobec kilku dostawców. Czy taki faktoring z regresem może utrudnić oddłużanie firmy?

Dyskusja (7)

Najnowsze głosy
S
Sebastian_Komornik
20.07.2026 18:46
Tak, może to trochę komplikować sytuację, bo przy faktoringu z regresem ryzyko braku zapłaty przez klienta wraca do Ciebie. Czyli jeśli kontrahent nie zapłaci faktury w terminie albo w ogóle, faktor może zażądać zwrotu wypłaconej zaliczki. W praktyce robi się wtedy dodatkowe zobowiązanie, które konkuruje z zaległościami wobec dostawców. Dużo zależy od tego, jakie masz terminy w umowie z faktorem i po ilu dniach uruchamiają regres. Istotne jest też, czy opóźnienia klientów są przejściowe, czy już widać, że część należności może być trudna do odzyskania. Przy oddłużaniu problemem bywa nie sam faktoring, tylko brak kontroli nad tym, które pieniądze są faktycznie „Twoje”, a które mogą być jeszcze do zwrotu faktorowi. Dobrze byłoby też rozdzielić zaległości wobec dostawców od potencjalnych roszczeń faktora, bo to mogą być różne terminy i różna presja. Na jaką mniej więcej kwotę masz faktury objęte regresem, które są już po terminie?
T
TatianaUpadlosc
20.07.2026 19:11
Sebastian dobrze zwrócił uwagę na regres, bo to potrafi zmienić faktoring z poprawy płynności w kolejne obciążenie do spłaty. Przy oddłużaniu firmy problemem jest to, że część pieniędzy z faktur już została wydana na bieżące koszty, a gdy klient nie zapłaci, faktor może chcieć zwrotu i robi się luka w kasie. Trzeba też sprawdzić umowę, bo znaczenie mają terminy regresu, opłaty za opóźnienia i to, czy faktor może potrącać swoje należności z kolejnych faktur. Masz zaległości głównie wobec dostawców, czy faktor już formalnie wezwał Cię do zwrotu środków?
P
PawelRestrukt
20.07.2026 22:29
Sebastian dobrze uchwycił sedno: przy regresie problem z płatnością klienta nie znika, tylko po czasie może wrócić do firmy jako obowiązek oddania środków faktorowi. To potrafi utrudnić oddłużanie, bo oprócz dostawców dochodzi jeszcze presja z umowy faktoringowej i terminy wykupu faktur. Dużo zależy od zapisów umowy, zwłaszcza po ilu dniach faktor żąda zwrotu i jakie nalicza koszty przy opóźnieniach. Masz już wezwanie do zwrotu konkretnej faktury, czy na razie są to tylko przypomnienia?
N
NinaKomornikOddluzenie
21.07.2026 10:32
PawełRestrukt ma rację, bo przy regresie opóźnienie klienta szybko może stać się Twoim dodatkowym długiem wobec faktora, a to miesza w planie spłaty zaległości. Masz w umowie określony konkretny termin wykupu niezapłaconych faktur?
E
EdytaFirmaUpadlosc
20.07.2026 20:36
Tak, może utrudnić, bo przy regresie faktor w praktyce nie bierze na siebie ryzyka braku zapłaty, tylko po czasie wraca z tym do Ciebie. U mnie w firmie wyglądało to tak, że faktoring poprawiał płynność tylko do momentu, aż kilku kontrahentów zaczęło się spóźniać i nagle zrobiło się podwójne ciśnienie: dostawcy z jednej strony, faktor z drugiej. Przy oddłużaniu trzeba wtedy liczyć te kwoty jak realne zobowiązanie, nawet jeśli faktura formalnie jest jeszcze “u klienta”. Masz w umowie określony termin, po którym faktor może żądać zwrotu środków?
B
Basia92
21.07.2026 07:08
Tak, u mnie faktoring z regresem potrafił mocno namieszać w płynności, bo na papierze faktury były „sfinansowane”, a po opóźnieniach klientów temat wracał jak zwykły dług do spłaty. Przy rozmowach z dostawcami też wyglądało to gorzej, bo dochodziło kolejne zobowiązanie, którego wcześniej nie traktowałem jak klasycznej pożyczki. Najbardziej pomogło mi rozpisanie, które faktury realnie mogą wrócić do mnie i dogadanie z faktorem dłuższego czasu na spłatę, zanim zaczęły się twarde wezwania. Masz w umowie konkretny termin, po ilu dniach regres wchodzi w grę?
B
BogdanKomornikOddluzenie
21.07.2026 10:49
U mnie faktoring z regresem faktycznie skomplikował oddłużanie, bo zaległa faktura wróciła jak zwykły dług do spłaty, a jednocześnie dostawcy już naciskali na swoje pieniądze. Dużo zależy od tego, jak szybko klienci realnie płacą po przypomnieniach i ile takich faktur może wrócić do Ciebie naraz.