Restrukturyzacja firmy a leasing maszyn – czy leasingodawca może odebrać sprzęt po otwarciu postępowania?

L
Leszek_od_hali
05.04.2026 o 16:40
Prowadzę małą produkcję i mamy 5 maszyn na leasingu operacyjnym, bez których nie zrealizujemy bieżących zleceń. Z powodu spadku zamówień mam zaległość ok. 70 tys. zł, czyli 2 raty na części umów. Jestem na etapie przygotowywania wniosku o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego i zastanawiam się, co wtedy dzieje się z leasingami. Czy leasingodawca może wypowiedzieć umowę i odebrać maszyny mimo otwartego postępowania? Czy zaległe raty można objąć układem, a bieżące raty trzeba płacić normalnie w trakcie postępowania?

Dyskusja (3)

Najnowsze głosy
H
HubertRestrukt
05.04.2026 18:59
Po otwarciu PPU samo postępowanie zwykle nie oznacza automatycznie, że leasingodawca może od razu wypowiedzieć umowę i zabrać maszyny, ale przy zaległościach kluczowe są zapisy o wypowiedzeniu i to, czy uda się szybko uregulować/przeciąć narastanie zaległości po otwarciu. Masz już pismo/wezwanie do wypowiedzenia albo informację, kiedy przypada kolejna rata na tych umowach?
O
OskarFirmaUpadlosc
05.04.2026 20:12
Z tego co kojarzę, samo otwarcie PPU nie „zamraża” leasingów tak, że temat znika, ale też leasingodawca nie ma wtedy pełnej swobody jak wcześniej. Jeśli są zaległości, to ryzyko wypowiedzenia i próby odbioru sprzętu zwykle zależy od tego, czy umowa już daje im podstawę do wypowiedzenia i czy po otwarciu postępowania wolno im to skutecznie zrobić bez zgody/trybu z postępowania. W praktyce często kończy się na tym, że strony próbują dogadać bieżące raty i plan spłaty zaległości, bo maszyn nie da się tak po prostu „wyjąć” z firmy bez rozwalenia działalności. Macie w umowach zapis, po ilu dniach/opóźnieniach leasingodawca może wypowiedzieć i czy już wysyłali formalne wezwania do zapłaty?
P
PatrykOddluzenie
05.04.2026 22:28
Też mam podobne rozumienie jak Ty: samo otwarcie przyspieszonego postępowania układowego nie sprawia, że leasing „znika”, ale leasingodawca nie działa już tak swobodnie jak przy normalnej windykacji. Przy zaległościach kluczowe jest, czy przed otwarciem postępowania już były spełnione przesłanki do wypowiedzenia i czy wypowiedzenie zdążyło skutecznie „zaskoczyć”, bo to mocno zmienia układ sił i ryzyko odbioru maszyn. W praktyce często da się to ułożyć tak, żeby sprzęt został w firmie na czas układu, ale zwykle wymaga to rozmowy z leasingodawcą i sensownego planu spłaty bieżących rat. Masz już jakieś pisma o zamiarze wypowiedzenia albo wezwania z terminem „pod rygorem wypowiedzenia”?