M
Martyna_Restrukt
10.04.2026 20:58
Po ogłoszeniu upadłości zwykle nie ma tak, że raportowanie podatkowe „znika”, tylko zmienia się to, kto realnie ogarnia sprawy spółki, bo wchodzi syndyk i przejmuje zarząd nad majątkiem. Kluczowe jest, czy macie już formalnie ustanowionego syndyka i od kiedy dokładnie, bo od tego momentu to on w praktyce podpisuje i składa rzeczy za upadłego, a zarząd traci możliwość normalnego działania. Ten „okres przejściowy”, zanim syndyk weźmie dokumenty, bywa problematyczny, bo terminy lecą, a nikt nie chce wziąć na siebie podpisu bez podstawy. Mieliście już kontakt z syndykiem albo macie postanowienie z jego danymi i datą objęcia funkcji? Druga rzecz: czy upadłość jest likwidacyjna i czy sąd od razu odebrał zarządowi prawo prowadzenia spraw, bo czasem ludzie mylą to z restrukturyzacją i potem wychodzą kwiatki. Biuro rachunkowe może technicznie przygotować JPK/VAT/CIT, ale podpis elektroniczny to już inna historia, bo tam liczy się umocowanie. W praktyce często kończy się tak, że księgowość zbiera wszystko „do szuflady” i równolegle próbuje ustalić z syndykiem, co idzie od razu, a co po przejęciu akt, żeby nie narobić zaległości. Podaj proszę datę ogłoszenia upadłości i czy syndyk jest już wyznaczony z imienia i nazwiska?