Restrukturyzacja firmy a umowa najmu magazynu – czy wynajmujący może wypowiedzieć i co z kaucją?

O
Ola_ksiega
02.04.2026 o 17:50
Jesteśmy na etapie przygotowania postępowania o zatwierdzenie układu i mam problem z umową najmu magazynu. Mamy ok. 3 miesiące zaległości w czynszu (łącznie ok. 62 tys. zł), a wynajmujący zapowiada wypowiedzenie umowy i żąda natychmiastowej spłaty całości. Czy w trakcie restrukturyzacji (PZU) może skutecznie wypowiedzieć najem i żądać opróżnienia magazynu, jeśli to kluczowe dla działania firmy? I co wtedy dzieje się z kaucją oraz naliczaniem dalszego czynszu, jeśli układ jeszcze nie jest zatwierdzony?

Dyskusja (6)

Najnowsze głosy
O
OskarFirmaUpadlosc
02.04.2026 18:07
W PZU samo otwarcie postępowania nie „zamraża” automatycznie najmu – jeśli macie 3 miesiące zaległości, wynajmujący zwykle ma podstawę do wypowiedzenia, a potem może dochodzić opróżnienia, chyba że sąd/układ realnie to blokuje w waszej sytuacji. Z drugiej strony, przy restrukturyzacji często da się utrzymać kluczowe umowy, ale to zależy od tego, na jakim etapie jesteście i czy macie jakieś zabezpieczenie w postanowieniach sądu. Kaucję wynajmujący zazwyczaj zalicza na zaległy czynsz i rozlicza na koniec, więc raczej nie ma co liczyć, że „zostanie nietknięta”, jeśli są długi. Macie już obwieszczenie o ustaleniu dnia układowego i postanowienie o otwarciu PZU, czy dopiero przygotowania?
M
MarekUpadloscRestrukt
02.04.2026 19:01
Też mam wrażenie, że samo PZU nie daje automatycznej ochrony najmu, a przy 3 miesiącach zaległości wynajmujący może próbować skutecznie wypowiedzieć i iść w stronę wydania magazynu, chyba że macie już jakieś zabezpieczenie w postępowaniu albo da się to „przykryć” układem jako umowę kluczową; kaucja zwykle idzie na pokrycie zaległości, ale nie zawsze zamyka temat roszczeń. Macie już obwieszczenie i wstępnie wpisaną umowę najmu jako istotną dla układu?
H
HalinaFirma
02.04.2026 19:56
Też mam wrażenie, że samo wejście w PZU nie działa jak „tarcza” na umowę najmu, zwłaszcza przy 3 miesiącach zaległości – wynajmujący zwykle będzie próbował iść w wypowiedzenie i presję na szybkie opróżnienie. Z drugiej strony, jeśli magazyn jest faktycznie kluczowy, to często da się to wytłumaczyć w rozmowach/na papierze tak, żeby przynajmniej kupić czas na układ, bo wyrzucenie z dnia na dzień rozwala działalność i spłatę. Co do kaucji: zwykle wynajmujący potrąca ją na zaległy czynsz i media, ale nie zawsze to zamyka temat, jeśli dług jest większy. Macie w umowie zapis, że wypowiedzenie jest „ze skutkiem natychmiastowym” po 2–3 pełnych okresach zaległości, czy jest jakiś termin wypowiedzenia?
J
JanekKomornik
02.04.2026 21:45
Jeśli macie już obwieszczenie o otwarciu postępowania o zatwierdzenie układu, to kluczowe jest, kiedy dokładnie powstały te zaległości (przed czy po obwieszczeniu) i co macie wpisane w umowie o podstawach i terminach wypowiedzenia. Wynajmujący często straszy „natychmiastowym” wypowiedzeniem, ale w restrukturyzacji nie zawsze jest to takie proste, zwłaszcza gdy magazyn jest krytyczny dla działalności i da się pokazać, że bieżące płatności będą regulowane. Co do kaucji, zwykle próbuje się ją zaliczać na zaległy czynsz, ale to też zależy od zapisów umowy i momentu powstania długu. Macie już obwieszczenie i od kiedy dokładnie liczą się te 3 miesiące zaległości?
T
TeresaUpadlosc
03.04.2026 09:14
W PZU samo otwarcie postępowania nie “zamraża” automatycznie najmu, więc przy 3 miesiącach zaległości wynajmujący zwykle ma podstawę do wypowiedzenia i domagania się wydania magazynu, a kaucję najczęściej rozlicza się na poczet zaległości zgodnie z umową (i wtedy może nie zostać nic do zwrotu). Macie w umowie zapis, że kaucja zabezpiecza też czynsz i opłaty eksploatacyjne, i jaki jest dokładnie tryb/termin wypowiedzenia?
D
Damian_Upadlosc
03.04.2026 09:59
Przy PZU co do zasady samo „wejście” w restrukturyzację nie kasuje automatycznie uprawnień wynajmującego z umowy – jeśli macie zaległości czynszowe, to wypowiedzenie z powodu zwłoki bywa skuteczne, zwłaszcza gdy spełnione są warunki z umowy i kodeksu (np. wcześniejsze wezwanie i wyznaczenie terminu). Z drugiej strony w restrukturyzacji często da się próbować „zamrozić” eskalację i dogadać dalsze korzystanie z magazynu, bo spór o natychmiastowe opróżnienie potrafi się rozciągnąć, a wynajmujący też zwykle kalkuluje ryzyko pustostanu. Kaucja zazwyczaj idzie na pokrycie zaległości i roszczeń z najmu, więc wynajmujący raczej jej nie „oddaje” od ręki, tylko rozlicza przy zakończeniu albo zalicza na dług. Macie w umowie zapis o wypowiedzeniu przy zaległości (ile okresów/po jakim wezwaniu) i czy wynajmujący już wysłał formalne wezwanie z terminem do zapłaty?