Komornik wyznaczył licytację maszyny, bez której firma stanie

A
Aga_z_Radomia
07.06.2026 o 21:39
Prowadzę małą produkcję i komornik zajął maszynę, która jest u nas praktycznie podstawą pracy na hali. Dostałam informację o planowanej licytacji, a moim zdaniem wycena jest mocno zaniżona, bo urządzenie było regularnie serwisowane i ma jeszcze sporą wartość. Problem w tym, że część maszyny była finansowana leasingiem i nie wiem, czy komornik może ją normalnie sprzedać, zanim wyjaśni się własność. Zastanawiam się też, jakie dokumenty trzeba szybko złożyć, żeby realnie wstrzymać licytację, a nie tylko wysłać pismo, które zostanie rozpatrzone po fakcie. Czy ktoś przerabiał sytuację, gdzie udało się zatrzymać sprzedaż maszyny przed terminem licytacji albo przynajmniej doprowadzić do ponownego oszacowania?

Dyskusja (6)

Najnowsze głosy
A
AgaUpadlosc
07.06.2026 23:18
Przy leasingu najpierw sprawdziłabym dokładnie, kto formalnie jest właścicielem maszyny i od razu zgłosiła to komornikowi na piśmie, najlepiej z umową leasingu i potwierdzeniami spłat. Jeśli wycena jest zaniżona, też nie warto czekać do samej licytacji, tylko złożyć zastrzeżenia i dołączyć serwisy, faktury, ewentualnie własną wycenę. Przy tak kluczowej maszynie czas ma ogromne znaczenie, bo po sprzedaży odkręcanie sprawy będzie dużo trudniejsze.
A
AlicjaFirma
08.06.2026 01:52
Zgadzam się, przy leasingu kluczowe jest szybkie pokazanie komornikowi dokumentów, bo jeśli właścicielem formalnie jest leasingodawca, to sprawa nie jest taka prosta. Do wyceny też warto podejść od razu, najlepiej z serwisami, fakturami i jakąś realną ofertą rynkową podobnej maszyny. Tu jest dość rzeczowo opisane, jakie kroki można rozważyć przed licytacją: Co zrobić, gdy komornik chce zlicytować maszynę firmy?
A
Aurelia_81
08.06.2026 08:40
Najpierw sprawdziłabym dokładnie, kto formalnie jest właścicielem maszyny albo tej części finansowanej leasingiem, bo jeśli to nadal leasingodawca, komornik nie powinien tego traktować jak zwykłego majątku firmy. Przy zaniżonej wycenie warto szybko złożyć zastrzeżenia do oszacowania i dołączyć faktury za serwis, dokumentację techniczną, zdjęcia oraz ewentualną wycenę niezależnego rzeczoznawcy. Tu terminy są krótkie, więc nie odkładałabym kontaktu z prawnikiem albo bezpośrednio z kancelarią komorniczą. Podobny watek byl tez tutaj: Komornik zajął płatność od klienta, a ja nie wiem co dalej z dostawami.
M
MirellaFirma
08.06.2026 21:22
Najpierw sprawdziłabym dokładnie, kto formalnie jest właścicielem tej części z leasingu, bo jeśli nie należy do firmy, to leasingodawca powinien szybko zareagować i zgłosić swoje prawa. Przy zaniżonej wycenie też nie czekałabym do samej licytacji, tylko składała zastrzeżenia do oszacowania i wniosek o wstrzymanie sprzedaży, najlepiej z dokumentami serwisowymi i fakturami. Terminy są tu kluczowe, więc warto od razu skonsultować pismo z prawnikiem albo doradcą od egzekucji.
D
DarekKomornik
10.06.2026 05:08
Dokładnie, tu czas ma duże znaczenie, bo po ogłoszeniu licytacji robi się coraz mniej miejsca na spokojne wyjaśnianie sprawy. Ja bym równolegle pisał do leasingodawcy i do komornika, załączając umowę leasingu, dokumenty serwisowe i ewentualnie własną wycenę rzeczoznawcy. Jeśli oszacowanie jest zaniżone, trzeba to formalnie podnieść przed sprzedażą, a nie tylko telefonicznie tłumaczyć, że maszyna jest więcej warta.
P
PawelRestrukt
09.06.2026 14:46
Na Twoim miejscu od razu zebrałbym umowę leasingu, faktury, protokoły serwisowe i dokumenty potwierdzające realną wartość maszyny, a potem złożył pismo do komornika z wnioskiem o wyjaśnienie własności i ponowne oszacowanie. Jeśli licytacja jest już wyznaczona, terminy mogą być krótkie, więc warto też szybko skonsultować się z prawnikiem od egzekucji albo restrukturyzacji, bo czasem da się wnioskować o wstrzymanie czynności. Przy leasingu kluczowe jest, czy maszyna w ogóle należy do dłużnika, bo komornik nie powinien sprzedawać czegoś, co jest własnością finansującego.