Jeżeli upadłość została już ogłoszona, to z reguły sprawa zwrotu pieniędzy nie idzie już do samej firmy, tylko do syndyka, bo to on przejmuje zarząd nad majątkiem upadłego. Samo odstąpienie od umowy i odesłanie towaru przed ogłoszeniem upadłości jest tu istotne, ale odzyskanie pieniędzy i tak zwykle sprowadza się do zgłoszenia wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Dobrze mieć pod ręką potwierdzenie odstąpienia, nadania paczki, doręczenia zwrotu i dowód zapłaty, bo to pokazuje, że roszczenie faktycznie istnieje. Jeśli zwrot dotarł do sprzedawcy jeszcze przed dniem ogłoszenia upadłości, sytuacja bywa trochę prostsza dowodowo, ale pieniędzy i tak często dochodzi się już przez syndyka. Bezpośredni kontakt z firmą zazwyczaj niewiele daje, bo po ogłoszeniu upadłości nie ona decyduje już o takich wypłatach. Trzeba się też liczyć z tym, że samo zgłoszenie wierzytelności nie oznacza szybkiego przelewu, bo zwrot zależy od przebiegu całego postępowania i tego, czy w masie upadłości są środki. Jeśli znasz sygnaturę sprawy albo dane syndyka, to da się od razu ustalić, gdzie i w jakiej formie zgłosić roszczenie. Masz już informację, kto został syndykiem w tej sprawie?