Ogłoszenie upadłości firmy sprzedawcy a reklamacja z rękojmi — gdzie zgłosić roszczenie po zamknięciu sklepu?

F
FirmaKatarzyna
03.05.2026 o 06:02
Kupiłam dla firmy urządzenie, które zepsuło się jeszcze w okresie rękojmi, ale zanim reklamacja została rozpatrzona, sprzedawca ogłosił upadłość i kontakt ze sklepem się urwał. Sprzęt mam nadal u siebie, a wada jest udokumentowana i zgłoszona mailowo sprzed ogłoszenia upadłości. Czy w takiej sytuacji da się jeszcze skutecznie dochodzić naprawy albo zwrotu pieniędzy, a jeśli tak, to gdzie to zgłosić?

Dyskusja (7)

Najnowsze głosy
L
Leszek96
03.05.2026 06:11
Da się to jeszcze dochodzić, tylko po ogłoszeniu upadłości roszczenie z rękojmi zgłasza się już do syndyka albo w postępowaniu upadłościowym jako wierzytelność, a nie do samego sklepu; naprawa bywa w praktyce mało realna, częściej chodzi o zwrot części albo całości pieniędzy, jeśli masz dowód zakupu, zgłoszenie wady i potwierdzenie, że usterka była reklamowana przed upadłością. Wiesz już, kto jest syndykiem i pod jaką sygnaturą toczy się postępowanie?
M
MiloszRestruktKomornik
05.05.2026 23:52
Miałam podobną sytuację i w praktyce po upadłości wszystko szło już przez syndyka, a wcześniejsze zgłoszenie wady bardzo pomogło, bo było z czego wykazać, że sprawa zaczęła się jeszcze przed zamknięciem sklepu. Z naprawą faktycznie bywa słabo, u mnie skończyło się na zgłoszeniu wierzytelności pod zwrot pieniędzy — sprawdzałaś już, kto jest syndykiem w tej sprawie?
I
Iza_88
03.05.2026 09:41
Tu jest jedna istotna rzecz: skoro sprzęt był kupiony „dla firmy”, to rękojmia nie zawsze działa tak samo jak przy zakupie konsumenckim, więc dużo zależy od tego, czy byłaś traktowana jako przedsiębiorca na prawach konsumenta, czy jako zwykła firma. Sama upadłość sprzedawcy nie kasuje roszczenia, ale zwykle przestaje się to załatwiać ze sklepem i trzeba zgłosić wierzytelność w postępowaniu upadłościowym do syndyka. Naprawa w praktyce bywa wtedy trudna, częściej chodzi już o zgłoszenie roszczenia o zwrot części albo całości ceny, jeśli są ku temu podstawy. Wiesz może, czy zakup był na jednoosobową działalność i niezawodowo, czy na spółkę / typowo firmowo?
E
Emilia90
12.05.2026 09:09
Masz rację, przy zakupie na firmę to jest kluczowe, bo od tego faktycznie zależy, jak mocno można się oprzeć na rękojmi. Z własnego doświadczenia: sama upadłość nie zamyka sprawy, tylko roszczenie zgłasza się już do syndyka albo w postępowaniu upadłościowym, a nie do sklepu, który przestał odpowiadać. Jeśli wada była zgłoszona wcześniej i masz maile oraz dokumenty, to jest to ważny argument, tylko w praktyce często kończy się walką o zwrot pieniędzy, a nie o samą naprawę. Wiesz już, kto został wyznaczony jako syndyk tej firmy?
E
EdytaFirmaUpadlosc
03.05.2026 14:01
Miałam podobną sytuację i po ogłoszeniu upadłości zwykła reklamacja do sklepu w praktyce już nie ruszyła dalej, tylko trzeba było zgłosić wierzytelność do syndyka albo w postępowaniu upadłościowym. Sama wada i wcześniejsze zgłoszenie bardzo się przydają, bo pokazują, że roszczenie powstało jeszcze przed upadłością, ale z naprawą bywa ciężko i częściej kończy się to walką o zwrot pieniędzy jako wierzyciel. U mnie kluczowe było ustalenie sygnatury sprawy upadłościowej i danych syndyka, bo tam już kieruje się dokumenty, a nie do sklepu. Wiesz już, kto jest syndykiem tej firmy?
T
Tomek_Firma
04.05.2026 10:49
Da się to jeszcze dochodzić, tylko po ogłoszeniu upadłości roszczenie z rękojmi zgłasza się już do syndyka albo w postępowaniu upadłościowym jako wierzytelność, bo sam sklep przestaje faktycznie działać; naprawa bywa wtedy mało realna, ale zwrot ceny albo obniżenie ceny można próbować ująć jako roszczenie pieniężne, dołączając zgłoszenie reklamacji, maile i dowód zakupu. Sprawdzałaś już w obwieszczeniu o upadłości, kto jest syndykiem i pod jaką sygnaturą toczy się sprawa?
M
Maja98
10.05.2026 12:11
Da się jeszcze dochodzić roszczenia, tylko po ogłoszeniu upadłości zgłasza się je już nie do sklepu, ale do syndyka albo w postępowaniu upadłościowym jako wierzytelność. Sama rękojmia nie znika przez zamknięcie sklepu, tylko w praktyce roszczenie trafia do masy upadłości, więc zamiast samej naprawy częściej chodzi o zwrot odpowiedniej kwoty, o ile zostanie uznane. Dobrze, że masz mailowe zgłoszenie wady sprzed upadłości i dokumenty zakupu, bo to będzie podstawa do wykazania, że roszczenie istniało wcześniej. Wiesz już, kto został wyznaczony syndykiem tej firmy?