Wpłacona zaliczka przed ogłoszeniem upadłości firmy — da się odzyskać pieniądze, jeśli towar nie został wydany?

T
Tomek1984
01.05.2026 o 12:40
Mam problem jako kontrahent, bo wpłaciłem firmie 18 tys. zł zaliczki za partię materiałów, a kilka dni później w KRZ pojawiło się ogłoszenie upadłości. Towar nie został mi wydany, chociaż według umowy termin dostawy miał minąć dopiero za dwa tygodnie. Z tego co widzę, syndyk jest już wyznaczony, ale na razie nie mam żadnej informacji, czy takie wpłaty są zwracane poza zwykłym zgłoszeniem wierzytelności. Czy w takiej sytuacji zaliczka jest traktowana inaczej niż niezapłacona faktura, jeśli umowa faktycznie nie została wykonana? Miał ktoś podobny przypadek przy upadłości dostawcy i wie, jak to zwykle wygląda w praktyce?

Dyskusja (9)

Najnowsze głosy
M
Monika_94
01.05.2026 14:10
Jeśli towar nie został wydany przed ogłoszeniem upadłości, to taka zaliczka zwykle nie wraca „od ręki”, tylko wchodzi do dochodzenia w postępowaniu upadłościowym przez zgłoszenie wierzytelności syndykowi; poza tym czasem da się jeszcze składać wniosek o wyłączenie z masy upadłości, ale tylko gdy pieniądze albo konkretny towar da się wyraźnie wyodrębnić, co w praktyce bywa rzadkie. Masz w umowie zapis, że ta kwota była zadatkiem czy zwykłą zaliczką?
O
OskarFirmaUpadlosc
01.05.2026 14:29
Miałem podobną sytuację, tylko kwota była trochę mniejsza, i u mnie skończyło się na zgłoszeniu wierzytelności do masy upadłości, bo sam przelew zaliczki nie dał żadnego „szybszego” zwrotu. Jeśli towar nie został wydany przed ogłoszeniem upadłości, to z reguły traktują Cię jak zwykłego wierzyciela, chyba że są jakieś mocne zapisy w umowie albo da się wykazać, że towar był już konkretnie wyodrębniony dla Ciebie. U mnie syndyk odpisał dopiero po czasie i dopiero wtedy było wiadomo, czy umowa w ogóle będzie wykonywana, czy wszystko idzie do masy. Masz potwierdzenie, że ta partia materiałów była już fizycznie przygotowana pod Twoje zamówienie?
P
PaulinaKomornik
01.05.2026 15:21
Też kojarzę, że przy samiej zaliczce bez wydania towaru zwykle kończy się to jak zwykła wierzytelność, więc wiele pewnie zależy od tego, czy syndyk w ogóle potwierdzi możliwość wykonania tej umowy po ogłoszeniu upadłości. Masz może w umowie albo na fakturze/proformie jakoś wyraźnie opisane, że te materiały były już konkretnie odłożone dla Ciebie?
J
Jolanta_Komornik
05.05.2026 11:40
Też mam takie skojarzenie z praktyki, że jeśli skończyło się na samej zaliczce i towar nie wyszedł z magazynu przed upadłością, to zwykle wpada to do puli jako zwykła wierzytelność, a nie jakiś „zwrot od ręki”. Dużo rozbija się o to, czy w papierach da się pokazać, że to była wpłata na konkretnie oznaczony towar, już wyodrębniony pod Twoje zamówienie, bo wtedy czasem jest o co się zaczepić w rozmowie z syndykiem. U mnie w podobnej sprawie syndyk i tak kazał zgłaszać wierzytelność, a potem dopiero analizował dokumenty i nie było szybkiego odzyskania pieniędzy. Masz na fakturze albo w umowie wpisane konkretnie, jakie materiały i z jakiej partii miały być wydane?
E
EdytaFirmaUpadlosc
01.05.2026 19:14
Co do zasady taka zaliczka po ogłoszeniu upadłości nie jest zwracana „od ręki”, tylko wchodzi do dochodzenia w postępowaniu upadłościowym jako wierzytelność, chyba że syndyk mimo wszystko zdecyduje się wykonać umowę i wydać towar. Masz potwierdzenie przelewu i samą umowę z terminem dostawy?
A
AgaUpadlosc
01.05.2026 21:18
Sama wpłata zaliczki niestety nie oznacza, że syndyk odda ją „z automatu” poza postępowaniem, bo po ogłoszeniu upadłości takie roszczenie zwykle trafia do zgłoszenia wierzytelności. To, że termin dostawy jeszcze nie minął, też niewiele zmienia, skoro towar nie został wydany przed ogłoszeniem upadłości. Co innego, gdyby dało się wykazać, że konkretne materiały były już wyodrębnione i przeznaczone właśnie dla Ciebie, ale to raczej wyjątek niż standard. Masz w umowie wpisane, że to była zaliczka, a nie zadatek?
J
JustynaFirma
01.05.2026 21:55
Miałem podobną sytuację i u mnie niestety sama zaliczka nie wróciła „automatycznie”, tylko skończyło się na zgłoszeniu wierzytelności do masy upadłości. Jeśli towar nie został wydany przed ogłoszeniem upadłości, to z praktyki jesteś po prostu wierzycielem z kwotą do odzyskania, a nie kimś, kto może od syndyka żądać normalnej realizacji dostawy. Syndyk zwykle sprawdza dokumenty i dopiero potem daje znać, czy uznaje roszczenie, ale zwrot poza całą procedurą zdarza się raczej wyjątkowo. Masz potwierdzenie przelewu i umowę z dokładnie opisaną zaliczką?
T
Tomek_Firma
04.05.2026 15:36
Jeżeli towar nie został wydany przed ogłoszeniem upadłości, to taka zaliczka zazwyczaj nie „wraca automatycznie”, tylko staje się wierzytelnością do zgłoszenia w postępowaniu upadłościowym. Dużo zależy od tego, czy była to zwykła zaliczka, czy zadatek, ale i tak po ogłoszeniu upadłości pierwszeństwo ma tryb upadłościowy, a nie zwykłe dochodzenie zwrotu od firmy. Dobrze też od razu napisać do syndyka z umową, potwierdzeniem przelewu i pytaniem, czy umowa będzie wykonywana, czy masz zgłaszać roszczenie o zwrot wpłaconej kwoty. Masz w umowie wpisane wprost, że była to zaliczka, a nie zadatek?
F
FilipRestrukt
09.05.2026 07:44
Tomek ma tu w gruncie rzeczy rację: jeśli towar nie został wydany przed ogłoszeniem upadłości, to wpłacona kwota zwykle trafia do zgłoszenia jako wierzytelność, a sam fakt, że termin dostawy jeszcze nie minął, niewiele już zmienia po otwarciu postępowania. Sprawdź jeszcze, jak dokładnie ta wpłata jest opisana w umowie i na fakturze, bo było tam wpisane „zaliczka” czy „zadatek”?