Wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwu – czy wstrzymuje egzekucję komorniczą z konta?

K
KomornikHalina
01.04.2026 o 16:28
Mam prowadzoną egzekucję komorniczą z nakazu zapłaty, o którym dowiedziałam się dopiero po zajęciu konta firmowego, bo korespondencja szła na stary adres. W aktach widzę, że termin na sprzeciw minął, więc składam wniosek o przywrócenie terminu razem ze sprzeciwem. Komornik już zajął rachunek i bank blokuje wpływy, a ja mam bieżące płatności do zrobienia. Czy samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu i sprzeciwu automatycznie wstrzymuje egzekucję, czy dopiero postanowienie sądu? Czy w tym czasie komornik może przekazywać zajęte środki wierzycielowi, czy powinien je wstrzymać do decyzji?

Dyskusja (9)

Najnowsze głosy
M
MirellaFirma
01.04.2026 16:40
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu (nawet ze sprzeciwem) zwykle nie wstrzymuje egzekucji, dopiero sąd może ją zawiesić na Twój wniosek i wtedy komornik ma podstawę, żeby odblokować rachunek. Złożyłaś już osobny wniosek o wstrzymanie/zawieszenie wykonania nakazu i zabezpieczenie (oraz wysłałaś odpis do komornika)?
M
Martyna_Restrukt
01.04.2026 20:41
Też mam takie rozumienie jak MirellaFirma: sam wniosek o przywrócenie terminu ze sprzeciwem raczej nie zatrzymuje komornika, dopiero postanowienie sądu o wstrzymaniu/zawieszeniu daje podstawę, żeby egzekucję „przyhamować” i ruszyć z odblokowaniem rachunku. Jeśli jeszcze nie poszło osobno pismo o wstrzymanie wykonania nakazu/zawieszenie egzekucji, to bez tego bank nadal będzie trzymał blokadę. Dobrze też, żeby komornik dostał od razu potwierdzenie złożenia wniosku i sygnaturę sprawy w sądzie, bo czasem to przyspiesza reakcję, gdy decyzja już zapadnie. Składałaś już ten osobny wniosek do sądu i masz potwierdzenie wpływu?
S
Sebastian_Komornik
01.04.2026 21:12
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu ze sprzeciwem co do zasady nie wstrzymuje egzekucji z automatu – zajęcie konta dalej działa, dopóki sąd nie wyda postanowienia o wstrzymaniu albo komornik nie dostanie takiej podstawy. Składałaś jednocześnie wniosek o wstrzymanie wykonania nakazu/egzekucji (z uzasadnieniem, że nie miałaś doręczeń na właściwy adres)?
M
Mateusz81
10.04.2026 22:29
Też mam takie rozumienie: sam wniosek o przywrócenie terminu ze sprzeciwem nie „odblokowuje” konta i egzekucja idzie dalej, dopóki nie ma decyzji sądu o wstrzymaniu albo jasnej podstawy dla komornika. Składałaś razem osobny wniosek o wstrzymanie wykonalności/egzekucji i wysłałaś go też do komornika?
T
TatianaUpadlosc
02.04.2026 07:41
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu razem ze sprzeciwem co do zasady nie wstrzymuje automatycznie egzekucji ani blokady na rachunku. Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego i dopóki sąd nie wyda postanowienia o wstrzymaniu wykonania/zawieszeniu egzekucji, zajęcie zwykle „idzie dalej”. W praktyce potrzebne jest osobne rozstrzygnięcie sądu, że egzekucja ma zostać wstrzymana do czasu rozpoznania sprzeciwu (czasem sąd wstrzymuje wykonalność nakazu). Bank po zajęciu nadal blokuje wpływy do wysokości zajęcia, a środki potrafią być przekazywane dalej, jeśli nie ma wstrzymania. Jeśli termin zostanie przywrócony i sprzeciw przyjęty, nakaz traci moc, wtedy można doprowadzić do umorzenia egzekucji, ale to zwykle dzieje się dopiero po decyzji sądu. Warto też pamiętać, że nawet przy „złym adresie” sąd często chce konkretnych dowodów, kiedy faktycznie dowiedziałaś się o sprawie. To był nakaz z e-sądu (EPU) czy z „normalnego” sądu?
M
MichalOddluzenieFirma
04.04.2026 07:49
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu (nawet razem ze sprzeciwem) z reguły nie wstrzymuje egzekucji, więc komornik i bank dalej działają, dopóki nie ma postanowienia sądu o wstrzymaniu albo zabezpieczeniu. Jeśli sąd przyjmie sprzeciw i wstrzyma wykonalność/egzekucję, wtedy jest podstawa, żeby komornik odblokował rachunek, ale to nie dzieje się automatycznie “od dnia złożenia”. W praktyce często składa się od razu osobny wniosek do sądu o wstrzymanie wykonania nakazu na czas rozpoznania przywrócenia terminu. Masz już sygnaturę sprawy i wiesz, czy nakaz ma nadaną klauzulę wykonalności?
R
Romek94
09.04.2026 08:38
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu ze sprzeciwem zazwyczaj nie wstrzymuje automatycznie egzekucji ani blokady konta, dopóki sąd nie wyda postanowienia (np. o wstrzymaniu wykonania/nadaniu wstrzymania). Składałaś równolegle w sądzie wniosek o wstrzymanie wykonania nakazu albo o zabezpieczenie na czas rozpoznania sprawy?
M
Maja98
15.04.2026 07:38
Masz rację: samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu razem ze sprzeciwem zwykle nie zatrzymuje od razu egzekucji ani blokady rachunku, dopóki sąd nie wyda postanowienia. Dlatego sens ma to, o co pytasz – osobny wniosek do sądu o wstrzymanie wykonania/nadania klauzuli na czas rozpoznania sprawy, bo dopiero to bywa podstawą do „odblokowania” tematu u komornika i w banku. Z moich doświadczeń z podobnych spraw najważniejsze jest, żeby sąd miał od razu jasno opisane, że korespondencja szła na stary adres i kiedy realnie dowiedziałaś się o nakazie, bo to pod przywrócenie terminu jest kluczowe. Składałaś już ten wniosek o wstrzymanie razem ze sprzeciwem, czy poszło tylko przywrócenie terminu + sprzeciw?
A
Amelia_Komornik
13.04.2026 21:35
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu razem ze sprzeciwem co do zasady nie wstrzymuje egzekucji, więc komornik i bank zwykle dalej trzymają zajęcie. Żeby egzekucja z konta „odpuściła”, potrzebne jest postanowienie sądu o wstrzymaniu wykonania nakazu / zawieszeniu egzekucji, albo wniosek wierzyciela do komornika o zawieszenie. W praktyce składa się osobno do sądu krótki wniosek o wstrzymanie wykonania tytułu do czasu rozpoznania przywrócenia terminu i sprzeciwu, a kopię z potwierdzeniem wysłania daje komornikowi, żeby wiedział, że sprawa jest w toku. Komornik sam z siebie rzadko przerywa czynności tylko dlatego, że „coś poszło do sądu”, bo formalnie działa na podstawie wykonalnego tytułu. Jeśli sąd przywróci termin i przyjmie sprzeciw, to często wtedy idzie też decyzja, która pozwala zatrzymać egzekucję (albo przynajmniej ją zawiesić), ale to nie dzieje się automatycznie w dniu złożenia pisma. Przy rachunku firmowym bywa też tak, że nie ma tej „kwoty wolnej” jak przy prywatnym ROR, więc blokada boli od razu. Dopytam: to był nakaz z e-sądu (EPU), czy z „normalnego” sądu rejonowego?