Egzekucja zajmuje bieżące przelewy od klientów, jak ratować płatności firmy?

P
PawelRestrukt
23.05.2026 o 12:21
Prowadzę małą firmę usługową i od kilku dni mam zajęcie na rachunku, przez co bank zatrzymuje przelewy, które normalnie szłyby od razu na ZUS, pensje i paliwo do aut. Nie do końca rozumiem, czy wszystkie środki automatycznie trafiają do komornika, czy część można jakoś wydzielić jako potrzebną do bieżącej działalności. Chciałbym też ustalić, czy w pierwszej kolejności pisać do komornika, wierzyciela, banku czy do sądu, bo każdy odsyła mnie trochę gdzie indziej. Najbardziej boję się tego, że przez blokadę jednego długu zaraz posypią się kolejne zaległości wobec pracowników i kontrahentów. Czy ktoś przerabiał sytuację, gdzie egzekucja blokowała bieżące wpływy firmy i udało się odblokować chociaż płatności krytyczne?

Dyskusja (8)

Najnowsze głosy
O
OliwiaUpadlosc
23.05.2026 16:52
Najpierw warto ustalić, kto dokładnie prowadzi zajęcie i na jakiej podstawie, bo bank zwykle tylko wykonuje blokadę, a nie decyduje samodzielnie, które przelewy są „ważniejsze”. W praktyce pisałabym równolegle do komornika z wnioskiem o doprecyzowanie sytuacji i ewentualne zwolnienie konkretnych środków na krytyczne płatności, a z wierzycielem próbowała ustalić choćby krótkie porozumienie spłat. Tu jest sensownie opisane, jak rozdzielić te kroki i do kogo uderzać w pierwszej kolejności: Co zrobić, gdy egzekucja zatrzymuje bieżące przelewy firmy?. Masz zajęty tylko rachunek firmowy, czy też komornik wysłał zajęcia bezpośrednio do kontrahentów?
J
Jakub_81
24.05.2026 10:24
Dokładnie, bank raczej nie będzie tu rozstrzygał, czy pieniądze są na ZUS czy paliwo, tylko zablokuje zgodnie z pismem. Ja bym od razu zadzwonił do kancelarii komornika i równolegle wysłał krótki wniosek na piśmie, opisując które wpływy są potrzebne do utrzymania działalności. Warto też pogadać z wierzycielem, bo czasem szybciej da się ustalić raty albo zgodę na ograniczenie zajęcia niż czekać na samą korespondencję.
G
Grzesiek98
24.05.2026 22:39
Też bym zaczął od komornika, bo bank zwykle tylko wykonuje zajęcie i sam niczego nie „odblokuje” na podstawie tłumaczenia przez telefon. W piśmie warto konkretnie rozpisać, jakie płatności są niezbędne do dalszej pracy firmy, np. pensje, ZUS, paliwo, leasingi, i dołączyć potwierdzenia albo faktury. Dobrze też równolegle odezwać się do wierzyciela, bo czasem zgoda na częściową spłatę albo harmonogram daje więcej niż samo proszenie banku. Podobny watek byl tez tutaj: Jak realnie wstrzymać egzekucję komorniczą – plan krok po kroku w praktyce.
O
OskarFirmaUpadlosc
25.05.2026 17:10
Najpierw ustaliłbym w banku, na jakiej podstawie i w jakim zakresie blokują wpływy, bo przy firmowym koncie zwykle nie działa to tak jak kwota wolna dla osoby prywatnej. Równolegle warto pisać do komornika z konkretnym wnioskiem o zwolnienie albo ograniczenie zajęcia części środków na pensje, ZUS i paliwo, najlepiej z fakturami/listą płac jako dowodem. Jeśli wierzyciel jest skłonny do rozmowy, ugoda lub zgoda na ograniczenie egzekucji bywa najszybsza, bo sam bank raczej tylko wykonuje zajęcie.
M
Malgorzata_Restrukt
26.05.2026 11:49
Najpierw ustaliłabym w banku, jaki dokładnie jest zakres zajęcia i czy środki już zostały przekazane komornikowi, czy tylko zablokowane. Równolegle warto pisać do komornika z konkretnym wykazem płatności krytycznych, typu ZUS, wynagrodzenia, paliwo, i prosić o zgodę na ich realizację albo ograniczenie zajęcia. Z wierzycielem też można próbować szybko dogadać spłatę ratalną, bo komornik sam z siebie zwykle nie „wydzieli” pieniędzy na działalność bez podstawy albo porozumienia.
E
EdytaFirmaUpadlosc
27.05.2026 04:28
Najpierw ustaliłabym w banku, jaki dokładnie jest zakres zajęcia i czy środki są tylko blokowane, czy już przekazywane dalej. Równolegle warto napisać do komornika z konkretnym opisem sytuacji i kwotami na ZUS, pensje oraz paliwo, bo bez dokumentów nikt tego sam nie „wydzieli”. Jeśli jest pole do rozmowy, to raczej z wierzycielem w sprawie zgody na spłatę w ratach albo ograniczenie egzekucji, a sąd zostawiłabym na sytuację, gdy zajęcie jest błędne albo niezgodne z tytułem.
J
JanekKomornik
27.05.2026 20:14
Najpierw ustaliłbym w banku, jaki dokładnie jest zakres zajęcia i czy środki są tylko blokowane, czy już przekazywane komornikowi. Równolegle warto napisać do komornika z opisem sytuacji i wskazaniem płatności krytycznych typu ZUS, pensje czy paliwo, ale realnie często najwięcej zależy od rozmowy z wierzycielem, bo to on może zgodzić się na układ albo ograniczenie egzekucji. Do sądu raczej dopiero wtedy, gdy uważasz, że zajęcie jest wadliwe albo obejmuje coś, czego nie powinno.
A
Amelia_Komornik
28.05.2026 03:42
Najpierw ustaliłabym w banku, czy środki są tylko zablokowane na rachunku, czy już przekazywane dalej, bo to robi różnicę czasowo. Równolegle warto pisać do komornika z konkretnym opisem, które wpływy są potrzebne na ZUS, pensje i koszty utrzymania działalności, ale często kluczowa jest też rozmowa z wierzycielem o zgodzie na spłatę w ratach albo ograniczenie egzekucji. Sąd zostawiłabym raczej na sytuację, gdy jest błąd w zajęciu albo podstawa do skargi, bo przy zwykłym odblokowaniu bieżących płatności zwykle szybciej działa komornik i wierzyciel.