Pierwszy tydzień kryzysu w firmie - od czego zacząć?
J
Justyna_z_Kielc
05.07.2026 o 21:33
Przerabiałam już kilka trudnych sytuacji w firmach produkcyjnych i mam wrażenie, że najgorszy jest pierwszy tydzień, kiedy wszyscy chcą decyzji naraz. Jak realnie ustawić priorytety, żeby nie przepalić ostatniej gotówki, ale też nie zatrzymać całkiem działalności? Chodzi mi zwłaszcza o wybór płatności krytycznych, rozmowy z wierzycielami i ocenę, kiedy trzeba już myśleć o wniosku o upadłość, a nie tylko o kolejnym przesuwaniu terminów. Czy lepiej od razu robić twarde zestawienie zobowiązań i płynności, czy najpierw zabezpieczać bieżące kontrakty i pracowników? Zastanawia mnie też, jakie czerwone flagi w takim pierwszym tygodniu najczęściej są lekceważone, a później wychodzą najdrożej.