Kto faktycznie podejmuje decyzje po otwarciu restrukturyzacji?
M
Marta_z_biura
26.06.2026 o 04:03
Mam trochę praktyczne pytanie, bo u nas po otwarciu restrukturyzacji zaczęło się mieszanie kompetencji i nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za podpisy. Zarząd normalnie pracuje, ale przy większych decyzjach pojawia się temat zgody nadzorcy i nie zawsze wiemy, czy dana sprawa to jeszcze zwykły zarząd, czy już coś więcej. Chodzi np. o podpisanie aneksu z kluczowym dostawcą, zmianę limitu u jednego kontrahenta albo zgodę na sprzedaż drobnego środka trwałego. Zastanawiam się, jak to praktycznie rozdzielacie w firmach, żeby potem nikt nie zarzucił, że decyzja była podjęta bez wymaganej zgody. Czy macie zasadę, że każda nietypowa umowa idzie najpierw do nadzorcy, czy robicie jakąś wewnętrzną listę spraw wymagających sprawdzenia przed podpisem?