Jak policzyć raty układowe, żeby nie zabiły bieżącego cash flow?
T
Tomek1984
21.06.2026 o 18:08
Prowadzę firmę usługowo-produkcyjną i jesteśmy na etapie układania propozycji układowych, ale mam obawę, że łatwo tu zrobić plan ładny na papierze, a nierealny w kasie. Przychody mamy nierówne, bo część klientów płaci po 45-60 dniach, a koszty krytyczne typu pensje, leasingi, energia i materiał trzeba regulować praktycznie od razu. Zastanawiam się, jaki bufor przyjąć przed wyliczeniem rat układowych, żeby potem nie wpaść w zaległości już po kilku miesiącach. Czy ktoś z praktyki układał to bardziej pod realny miesięczny cash flow, a nie pod średnią z roku? Interesuje mnie też, jakie czerwone flagi powinny od razu pokazać, że propozycje są zbyt ambitne i lepiej je obniżyć, zanim wierzyciele zobaczą coś nierealnego.