Czy ugoda z dostawcą części może zatrzymać narastanie długów firmy?

G
Grzesiek_auto
13.07.2026 o 08:15
Prowadzę spółkę z o.o. w branży motoryzacyjnej, głównie serwis i sprzedaż części do aut dostawczych. Od kilku miesięcy mamy opóźnienia w płatnościach do dwóch hurtowni, łącznie około 85 tys. zł, bo kilku większych klientów też przeciągnęło terminy. Jedna hurtownia proponuje ugodę i rozłożenie zaległości na raty, ale chce jednocześnie przedpłat za nowe dostawy. Firma jeszcze działa normalnie, ludzie przychodzą do pracy, warsztat ma zlecenia, tylko gotówki zaczyna brakować na bieżące zakupy. Zastanawiam się, czy taka ugoda z dostawcą realnie pomaga w oddłużaniu firmy, czy tylko odsuwa problem na miesiąc albo dwa. Czy ktoś miał podobną sytuację, gdzie dostawca zgodził się na raty, a firma faktycznie wyszła z zaległości?

Dyskusja (9)

Najnowsze głosy
B
BeataUpadlosc
13.07.2026 09:33
Ugoda może zatrzymać narastanie odsetek i presję ze strony tej hurtowni, ale sama w sobie nie rozwiąże problemu, jeśli bieżące dostawy będą dalej finansowane z opóźnionych wpływów od klientów. Kluczowe jest, czy po ratach i przedpłatach zostaje firmie realna płynność na ZUS, pensje i drugiego dostawcę.
M
MirellaFirma
13.07.2026 10:08
Beata dobrze zwróciła uwagę na płynność, bo sama ugoda z jedną hurtownią może tylko przesunąć napięcie w inne miejsce. Przy takich kwotach istotne jest, czy raty plus przedpłaty za nowe części nie zjedzą gotówki potrzebnej na bieżące koszty firmy. Ja bym jeszcze patrzył na drugą hurtownię, bo jeśli tam dług dalej rośnie, to jedna ugoda może niewiele zmienić w całości. Czy macie policzone, ile gotówki zostaje miesięcznie po ratach, przedpłatach, ZUS-ie i pensjach?
K
Kamil_Oddluzenie
15.07.2026 19:57
Zgadzam się z Mirellą, że przy jednej ugodzie łatwo poprawić relację z tą hurtownią, a jednocześnie pogorszyć płynność gdzie indziej, zwłaszcza gdy dochodzą przedpłaty za bieżący towar. Dużo zależy od tego, czy druga hurtownia też naciska na spłatę i czy firma ma realny harmonogram wpływów od klientów w najbliższych tygodniach.
D
DarekKomornik
13.07.2026 11:15
Ugoda może pomóc zatrzymać odsetki i presję windykacyjną, ale dużo zależy od zapisów i tego, czy bieżące przedpłaty nie zaduszą płynności. Macie już policzone, ile realnie zostaje miesięcznie na raty po pensjach, podatkach i zakupie nowych części?
J
Julita_90
13.07.2026 11:20
Ugoda może zatrzymać odsetki i presję windykacyjną u tej jednej hurtowni, ale tylko jeśli raty są realne do udźwignięcia przy bieżących przedpłatach za towar, bo inaczej dług tylko przesunie się w czasie. Masz policzone, ile miesięcznie zostaje po kosztach stałych i wynagrodzeniach?
K
KrzysiekFirma
13.07.2026 15:42
Ugoda może zatrzymać narastanie długu u tego konkretnego dostawcy, ale tylko jeśli realnie będziecie w stanie płacić raty i jednocześnie finansować bieżące zakupy z przedpłat. Sama ugoda nie rozwiązuje problemu płynności, tylko porządkuje jedną część zadłużenia. Trzeba też uważać, żeby raty do jednej hurtowni nie spowodowały opóźnień wobec drugiej albo wobec ZUS, US czy pracowników. Przedpłaty za nowe dostawy są dość zrozumiałe z punktu widzenia hurtowni, ale dla spółki mogą oznaczać większe napięcie w kasie. Dobrze też sprawdzić, czy w ugodzie nie ma zapisów o natychmiastowej wymagalności całej kwoty po jednej spóźnionej racie. No i przy spółce z o.o. ważne jest, żeby nie patrzeć tylko na to, czy firma „jeszcze działa”, ale czy nie pojawia się już trwała utrata zdolności do regulowania zobowiązań. Ile miesięcznie realnie zostaje Wam wolnych środków po bieżących kosztach?
M
Marta84
13.07.2026 20:13
KrzysiekFirma dobrze to ujął, bo taka ugoda może wyhamować odsetki, telefony i presję ze strony tej jednej hurtowni, ale nie sprawi automatycznie, że firma odzyska płynność. Przy przedpłatach za nowe części łatwo wpaść w sytuację, gdzie rata ugody jest płacona kosztem bieżącego towaru albo odwrotnie. Ja bym też patrzył, czy drugi dostawca nie zacznie równolegle mocniej naciskać, bo wtedy jedna podpisana ugoda może tylko przesunąć problem w inne miejsce. Macie już policzone, ile miesięcznie zostaje realnie wolnej gotówki po pensjach, ZUS-ie, podatkach i zakupie części?
S
SlawekRestrukt
17.07.2026 10:57
Ugoda może zatrzymać narastanie długu wobec tej hurtowni, o ile jasno zamyka odsetki/koszty na dzień podpisania i firma realnie udźwignie raty plus przedpłaty za nowe dostawy. Sprawdź też, czy przy tych zaległościach nie wchodzicie już w stan zagrożenia niewypłacalnością, bo sama ugoda z jednym dostawcą nie rozwiąże problemu płynności wobec drugiego.
M
Magda_84
18.07.2026 15:56
Ugoda może zatrzymać narastanie odsetek i kosztów windykacji u tego konkretnego dostawcy, ale tylko jeśli raty będą realne do udźwignięcia przy bieżących wpływach. Przedpłaty za nowe dostawy są dość typowe przy zaległościach, tylko trzeba policzyć, czy nie zablokują wam obrotu i możliwości spłaty drugiej hurtowni. Dobrze byłoby też mieć w ugodzie jasno zapisane, że przy terminowej spłacie dostawca nie kieruje sprawy do sądu ani windykacji i nie nalicza dodatkowych kosztów poza ustalonymi. Czy macie już rozpisany przepływ gotówki na najbliższe 2-3 miesiące?