Czy wpis do KRD lub BIG utrudnia oddłużanie firmy?

R
Rysiek_z_magazynu
12.07.2026 o 14:36
Prowadzę niewielką firmę handlową i otrzymałem informację, że jeden z wierzycieli zgłosił zaległość do rejestru dłużników. Zaległość dotyczy faktur sprzed kilku miesięcy, które nadal nie zostały w całości uregulowane. Obawiam się, że taki wpis może utrudnić rozmowy z bankiem, leasingodawcą oraz innymi kontrahentami. Czy wpis do KRD lub BIG realnie utrudnia oddłużanie firmy i negocjacje z wierzycielami? Czy sam fakt rozpoczęcia spłaty zadłużenia może mieć znaczenie przy dalszych rozmowach?

Dyskusja (4)

Najnowsze głosy
O
Ola_Upadlosc
12.07.2026 15:37
Sam wpis w KRD/BIG nie blokuje automatycznie oddłużania firmy, ale może pogorszyć wiarygodność przy rozmowach z bankiem, leasingiem czy kontrahentami, więc zwykle bardziej liczy się to, czy pokazujesz realny plan spłaty i kontakt z wierzycielem. Czy wierzyciel zgodził się już na jakiekolwiek raty albo ugodę?
R
Rafal_90
13.07.2026 07:42
Ola dobrze to ujęła, sam wpis raczej nie zamyka drogi do rozmów, ale może sprawić, że druga strona będzie dużo ostrożniejsza. Dużo zależy od tego, jaka jest kwota zaległości, jak długo widnieje wpis i czy wierzyciel widzi jakąkolwiek regularność w spłatach. Przy banku czy leasingu pewnie będą patrzeć też na bieżące obroty i inne zobowiązania, nie tylko na sam KRD/BIG. Czy masz już ustalony z wierzycielem konkretny harmonogram spłaty?
K
Kamil_Oddluzenie
17.07.2026 12:10
Taki wpis może mieć znaczenie, ale dużo zależy od tego, jaka jest kwota zaległości, jak długo widnieje w rejestrze i czy wierzyciel jest skłonny do ugody. Bank czy leasingodawca zwykle patrzą nie tylko na sam wpis, ale też na bieżące obroty firmy, historię spłat i to, czy jest plan spłaty zadłużenia. Przy rozmowach z kontrahentami problemem może być bardziej brak jasnej informacji, co się dzieje z długiem, niż sam fakt wpisu. Czy masz już kontakt z tym wierzycielem i jakąś propozycję spłaty na piśmie?
K
Kasia_Oddluzenie
24.07.2026 08:59
Taki wpis w KRD lub BIG może utrudnić rozmowy z bankiem, leasingodawcą i częścią kontrahentów, bo często traktują go jako sygnał podwyższonego ryzyka, ale sam wpis nie zamyka drogi do oddłużania ani negocjacji z wierzycielami. Duże znaczenie ma to, czy pokazujesz plan spłaty, bieżące wpływy i czy zaległość jest już częściowo regulowana.