Czy brak pełnej dokumentacji księgowej utrudnia oddłużanie spółki?
M
Marta_ksiegowa
28.06.2026 o 06:44
Prowadzę księgowość w małej spółce z o.o. z branży usług budowlanych i od kilku miesięcy próbujemy uporządkować temat zadłużenia. Firma ma około 180 tys. zł zaległości wobec kilku dostawców, do tego opóźnione składki i kilka faktur, które nie zostały jeszcze poprawnie zaksięgowane. Problem w tym, że poprzednia księgowa zostawiła część dokumentów niekompletnych, brakuje kilku umów, potwierdzeń sald i części korespondencji z wierzycielami. Zarząd chce zacząć rozmowy o oddłużaniu firmy, ale obawiam się, że bez pełnego obrazu zobowiązań możemy utknąć już na początku. Część wierzycieli podaje inne kwoty niż mamy w ewidencji, a jedna sprawa podobno trafiła już do kancelarii windykacyjnej. Czy brak pełnej dokumentacji księgowej może realnie utrudnić oddłużanie spółki? Czy ktoś miał podobną sytuację, gdzie najpierw trzeba było odtworzyć dokumenty, zanim dało się ruszyć z rozmowami z wierzycielami?