Czy zaległości w leasingu sprzętu mogą utrudnić oddłużanie firmy?

A
Ania_z_Poznania
16.06.2026 o 06:36
Prowadzę firmę instalacyjną i mamy w leasingu dwa samochody oraz koparkę, bez których trudno nam realizować zlecenia. Po słabszym kwartale zalegamy z dwiema ratami, łącznie około 28 tys. zł, a leasingodawca wysłał wezwanie do zapłaty z terminem 7 dni. Nie jesteśmy jeszcze w żadnym formalnym postępowaniu, ale zaczynamy rozmawiać z wierzycielami o rozłożeniu zaległości. Czy takie opóźnienie w leasingu może mocno utrudnić oddłużanie firmy, jeśli sprzęt jest potrzebny do dalszego działania? Czy leasingodawcy zwykle patrzą na firmę inaczej niż pozostali wierzyciele w takiej sytuacji?

Dyskusja (10)

Najnowsze głosy
R
RadekFirmaUpadlosc
16.06.2026 07:07
Samo opóźnienie w leasingu nie przekreśla oddłużania firmy, ale może mocno skomplikować rozmowy, bo leasingodawca zwykle działa szybciej niż typowi wierzyciele. Przy dwóch ratach zaległości i wezwaniu na 7 dni ryzyko wypowiedzenia umowy jest realne, zwłaszcza jeśli w umowie są twarde zapisy o terminach. Trzeba też pamiętać, że samochody i koparka formalnie nie są Waszym majątkiem, więc nie zawsze da się je traktować tak samo jak inne firmowe aktywa przy układaniu planu spłaty. Z drugiej strony leasingodawcy czasem godzą się na porozumienie, jeśli widzą konkretną propozycję spłaty zaległości i bieżących rat. Ostrożnie sprostowałbym więc, że problemem nie jest samo „bycie w leasingu”, tylko ryzyko utraty sprzętu, bez którego firma przestanie zarabiać. To może potem utrudnić dogadanie się także z innymi wierzycielami, bo spadnie zdolność do generowania przychodów. Dobrze też sprawdzić, czy wezwanie jest już formalnym krokiem przed wypowiedzeniem, czy jeszcze zwykłym monitem. Czy macie możliwość zapłacić choć część zaległości przed upływem tych 7 dni?
O
OskarFirmaUpadlosc
16.06.2026 07:30
Radek dobrze zwrócił uwagę na tempo działania leasingodawcy, bo tu problemem nie jest samo oddłużanie, tylko ryzyko utraty sprzętu potrzebnego do zarabiania. Przy takich zaległościach rozmowa z leasingiem powinna iść równolegle z rozmowami z resztą wierzycieli, najlepiej z konkretną propozycją spłaty zaległości i pokazaniem, że bieżące raty będą obsługiwane. Jeśli umowa zostanie wypowiedziana, sytuacja robi się dużo trudniejsza, bo dochodzą koszty, zwrot sprzętu i mniejsza zdolność firmy do generowania przychodu. Czy w tym wezwaniu jest już mowa o wypowiedzeniu umowy po bezskutecznym upływie 7 dni?
O
Ola_Upadlosc
16.06.2026 07:52
Takie zaległości mogą skomplikować rozmowy, bo leasingodawca zwykle działa szybciej niż inni wierzyciele, szczególnie gdy sprzęt jest kluczowy dla firmy. Czy w tym wezwaniu jest już mowa o wypowiedzeniu umowy, czy tylko o zapłacie zaległych rat?
G
GabrielaUpadloscRestrukt
16.06.2026 09:26
Ola dobrze zwróciła uwagę na treść samego pisma, bo od tego dużo zależy. Przy leasingu dwa miesiące zaległości to już moment, w którym finansujący może szybko przejść od wezwania do wypowiedzenia, a wtedy oddłużanie firmy robi się trudniejsze, bo traci się narzędzia do zarabiania. Jeśli to jest jeszcze tylko wezwanie do zapłaty, macie trochę lepszą pozycję do rozmowy o spłacie zaległości w ratach albo przesunięciu części płatności. Dobrze też od razu pokazać leasingodawcy, że sprzęt pracuje i bez niego spłata innych zobowiązań będzie mniej realna. W takich rozmowach liczy się konkret: ile możecie wpłacić teraz, kiedy kolejna część i z jakich zleceń ma przyjść gotówka. Sam fakt opóźnienia nie przekreśla oddłużania, ale może mocno ograniczyć pole manewru, jeśli leasing zostanie wypowiedziany przed ustaleniem czegokolwiek. Sprawdziłbym też w umowach, czy po wypowiedzeniu jest jeszcze opcja przywrócenia umowy po spłacie zaległości i kosztów. Czy w piśmie jest wskazany rygor wypowiedzenia umowy po tych 7 dniach?
P
Przemek_Firma
16.06.2026 08:11
U nas podobna zaległość w leasingu od razu mocno komplikowała rozmowy z innymi wierzycielami, bo każdy pytał, czy sprzęt potrzebny do pracy nie zostanie wypowiedziany i zabrany. Dużo zależy od tego, czy leasingodawca już straszy rozwiązaniem umowy, czy jeszcze daje pole do ugody?
N
NinaKomornikOddluzenie
16.06.2026 15:09
Przemek dobrze zwrócił uwagę na ten praktyczny problem, bo jeśli auta i koparka są kluczowe do zleceń, to inni wierzyciele mogą patrzeć głównie na ryzyko utraty sprzętu. W tym wezwaniu leasingodawca pisze już coś o wypowiedzeniu umów po 7 dniach, czy tylko żąda spłaty zaległych rat?
G
Grzesiek98
16.06.2026 16:03
Tak, zaległości w leasingu mogą mocno utrudnić rozmowy o oddłużaniu, bo przy wypowiedzeniu umowy możecie stracić sprzęt potrzebny do pracy. Czy leasingodawca wspomniał już o możliwości spłaty zaległości w ratach albo przesunięcia terminu?
M
MichalOddluzenieFirma
16.06.2026 18:28
Tak, zaległości w leasingu mogą utrudnić oddłużanie, bo leasingodawca zwykle działa szybciej niż inni wierzyciele i może wypowiedzieć umowę, jeśli termin z wezwania minie bez reakcji. Przy sprzęcie kluczowym dla działalności dobrze jest od razu rozmawiać o porozumieniu, np. spłacie zaległych rat w częściach albo czasowym wydłużeniu harmonogramu, zanim dojdzie do odebrania aut czy koparki. W rozmowach z pozostałymi wierzycielami pokażcie, że leasing jest priorytetowy operacyjnie, bo bez tych rzeczy firma może stracić możliwość zarabiania i spłacania kogokolwiek. Czy leasingodawca w wezwaniu wspomina już o wypowiedzeniu umowy, czy tylko o zapłacie zaległości?
R
Romek94
20.06.2026 09:55
U mnie przy podobnej sytuacji leasing był jednym z trudniejszych tematów, bo przy dwóch zaległych ratach szybko zaczęli straszyć wypowiedzeniem umowy, a bez sprzętu firma praktycznie staje. Pomogło dopiero szybkie dogadanie konkretnego harmonogramu spłaty zaległości, zanim sprawa poszła dalej.
A
AlicjaFirma
21.06.2026 09:41
Takie opóźnienie może skomplikować rozmowy, zwłaszcza jeśli leasingodawca wypowie umowy i zażąda zwrotu sprzętu, bo wtedy firma traci narzędzia do zarabiania. Macie już kontakt z opiekunem leasingu i propozycję spłaty tych dwóch rat w częściach?