Czy można wstrzymać zajęcie towaru z magazynu potrzebnego do realizacji zamówień?

N
Norbert_foto
08.07.2026 o 18:29
Prowadzę małą firmę handlową i komornik zapowiedział zajęcie części towaru z magazynu. Problem w tym, że ten towar jest już zamówiony przez klientów i bez niego nie zrealizuję bieżących sprzedaży, a wtedy stracę też wpływy na spłatę zaległości. Czy w takiej sytuacji da się wnioskować o wstrzymanie albo ograniczenie egzekucji z magazynu?

Dyskusja (9)

Najnowsze głosy
M
MikolajRestruktKomornik
08.07.2026 19:12
Można próbować złożyć do komornika wniosek o ograniczenie sposobu egzekucji, opisując konkretnie, że zajęcie całego albo kluczowego towaru uniemożliwi wykonanie zamówień i zmniejszy szanse na spłatę długu. Dobrze byłoby pokazać zamówienia od klientów, terminy realizacji i wyliczenie, jakie wpływy z tego mają pójść na zaległości. Komornik sam z siebie nie zawsze zna realia firmy, więc im bardziej rzeczowo pokażesz, że sprzedaż tego towaru służy też wierzycielowi, tym większa szansa na rozmowę. Czy wierzyciel jest skłonny dogadać się co do spłat z bieżących wpływów?
M
MichalinaFirma
08.07.2026 20:25
Da się próbować złożyć do komornika wniosek o ograniczenie sposobu egzekucji albo wskazać inne składniki majątku, pokazując, że zajęcie tego towaru realnie zablokuje sprzedaż i spłatę długu. Dużo zależy od etapu sprawy i nastawienia wierzyciela, bo komornik co do zasady działa na jego wniosek.
A
AdamRestrukt
08.07.2026 20:41
Da się próbować, ale samo to, że towar jest potrzebny do sprzedaży, nie wstrzymuje automatycznie egzekucji. Możesz złożyć do komornika wniosek o ograniczenie zajęcia albo wskazać inny sposób egzekucji, np. z wpływów z konkretnych faktur czy rat spłaty. Dobrze opisać, że zajęcie magazynu realnie zmniejszy szansę na spłatę długu, bo zablokuje bieżące zamówienia. Jeśli towar jest już sprzedany albo objęty umowami z klientami, dołącz zamówienia, faktury pro forma, korespondencję i terminy dostaw. Komornik nie zawsze się zgodzi, bo działa na wniosek wierzyciela, więc równolegle można próbować dogadać się bezpośrednio z wierzycielem. Czasem dopiero zgoda wierzyciela na inny sposób spłaty faktycznie rozwiązuje problem. Masz już pismo o konkretnym terminie zajęcia, czy to na razie zapowiedź telefoniczna?
T
TeresaUpadlosc
08.07.2026 21:12
AdamRestrukt dobrze to ujął, bo z mojego doświadczenia komornik patrzy głównie na realną możliwość odzyskania pieniędzy, a nie na sam fakt, że towar jest potrzebny firmie. U znajomego pomogło dopiero pokazanie konkretnych zamówień, terminów płatności od klientów i tego, że po sprzedaży część wpływów pójdzie od razu na spłatę. Sama rozmowa „na słowo” niewiele dała, ale pismo z dokumentami już potraktowali poważniej. Masz potwierdzone zamówienia albo faktury pro forma na ten towar?
R
Romek94
08.07.2026 20:48
Da się próbować, ale samo to, że towar jest potrzebny do sprzedaży, zwykle nie blokuje automatycznie egzekucji. Można złożyć do komornika wniosek o ograniczenie sposobu egzekucji albo o odstąpienie od zajęcia konkretnych rzeczy, pokazując, że sprzedaż tych towarów pozwoli uzyskać środki na spłatę długu. Dobrze podeprzeć to zamówieniami od klientów, fakturami, umowami, terminami dostaw i wyliczeniem, jakie wpływy realnie wejdą po realizacji sprzedaży. Komornik działa jednak w granicach wniosku wierzyciela, więc często kluczowe jest też dogadanie się z wierzycielem, żeby zgodził się na zmianę sposobu egzekucji, np. zajęcie wpływów z rachunku albo spłaty ratalne. Jeśli zajęcie towaru sparaliżuje działalność i finalnie zmniejszy szanse na odzyskanie pieniędzy, taki argument bywa sensowny, tylko trzeba go konkretnie udokumentować. W razie odmowy można rozważać skargę na czynność komornika, ale tu ważne są krótkie terminy. Czy komornik już formalnie zajął towar, czy na razie tylko zapowiedział czynności?
A
Adrian_Oddluzenie
09.07.2026 09:23
Romek94 dobrze to ujął, tylko doprecyzowałbym, że komornik sam z siebie raczej nie ocenia, czy dany towar bardziej opłaca się zostawić firmie do sprzedaży. Trzeba to konkretnie wykazać: zamówienia od klientów, terminy, przewidywany wpływ i to, że z tych pieniędzy realnie pójdzie spłata. Sam argument, że bez magazynu firma stanie, może być za ogólny. Istotne jest też, czy wierzyciel zgodzi się na takie rozwiązanie albo czy da się zaproponować inny sposób spłaty. Masz już pismo o zajęciu, czy na razie tylko zapowiedź komornika?
Z
Zuzanna_98
08.07.2026 21:22
Da się próbować, ale samo to, że towar jest potrzebny do sprzedaży, zwykle nie blokuje automatycznie zajęcia. Można złożyć do komornika wniosek o ograniczenie egzekucji albo o zmianę sposobu jej prowadzenia, pokazując konkretne zamówienia klientów, faktury/proformy i wyliczenie, że sprzedaż tego towaru realnie pozwoli spłacać dług. Równolegle często sens ma rozmowa z wierzycielem, bo to on może dać komornikowi zgodę na mniej dotkliwy sposób egzekucji, np. zajęcie wpływów z bieżącej sprzedaży zamiast towaru. Czy masz już pisemne zawiadomienie o terminie zajęcia, czy na razie była tylko zapowiedź?
R
Renata81
09.07.2026 10:01
Da się próbować, ale samo to, że towar jest potrzebny do sprzedaży, nie blokuje automatycznie komornika. Można złożyć do komornika wniosek o ograniczenie sposobu egzekucji albo wskazać inne składniki majątku czy sposób spłaty, który mniej uderzy w bieżącą działalność. Dobrze jest opisać konkretnie, że zajęcie tego towaru zmniejszy realną możliwość spłaty, bo uniemożliwi wykonanie już przyjętych zamówień. Przydadzą się zamówienia od klientów, faktury pro forma, umowy, korespondencja i wyliczenie, jakie wpływy mają z tego być. Czasem wierzyciel ma tu duże znaczenie, bo jeśli zgodzi się na inny sposób spłaty albo ograniczenie zajęcia, komornikowi łatwiej będzie to uwzględnić. Trzeba też pilnować, czy zajęcie nie obejmuje rzeczy wyłączonych spod egzekucji, choć przy towarze handlowym zwykle nie jest to proste. Jeśli komornik już dokona czynności, a uważasz, że narusza przepisy albo jest rażąco nieproporcjonalna, wchodzi jeszcze skarga na czynności komornika. Czy masz już formalne zawiadomienie o terminie zajęcia, czy na razie była tylko zapowiedź?
O
OliwiaUpadlosc
15.07.2026 15:27
Samo to, że towar jest potrzebny do realizacji zamówień, raczej automatycznie nie blokuje zajęcia przez komornika. Można jednak próbować wykazać, że zajęcie w takim zakresie faktycznie utrudni dalsze prowadzenie działalności i zmniejszy szanse na spłatę długu. W praktyce bardziej chodziłoby o wniosek o ograniczenie egzekucji, zmianę sposobu egzekucji albo uzgodnienie spłat, a nie proste „wstrzymanie” tylko dlatego, że towar jest zamówiony. Duże znaczenie ma też to, czy własność towaru nadal jest po stronie firmy, czy np. część rzeczy została już opłacona przez klientów i można to udokumentować. Komornik działa na podstawie wniosku wierzyciela, więc czasem rozmowa z wierzycielem bywa ważniejsza niż sama rozmowa z komornikiem. Dobrze mieć pod ręką zamówienia, faktury, potwierdzenia wpłat i wyliczenie, jakie wpływy realnie pojawią się po sprzedaży tego towaru. Nie zakładałbym jednak, że sam argument o bieżących zamówieniach wystarczy, bo egzekucja co do zasady ma właśnie prowadzić do zaspokojenia wierzyciela. Czy towar został już przez klientów opłacony, czy dopiero zamówiony?