Komornik wpisał do protokołu sprzęt, który nie jest własnością firmy

I
Iwona_1977
09.08.2026 o 21:37
Mam sytuację u klienta, gdzie komornik podczas czynności w biurze spisał do protokołu laptop i specjalistyczny miernik, mimo że według dokumentów należą one do pracownika i były tylko używane przy zleceniu. Pracownik ma faktury imienne, ale w dniu zajęcia nie było ich pod ręką, więc komornik stwierdził, że skoro rzeczy są w siedzibie firmy, to je zajmuje. Zastanawiam się, jak najlepiej to teraz odkręcić, żeby nie przeciągać sprawy i nie narazić pracownika na stratę. Czy wystarczy dosłać dowody własności do komornika, czy właściciel sprzętu musi składać osobne pismo do sądu? Podobnie może być u nas z narzędziami kontrahentów zostawianymi na hali, więc chciałabym wiedzieć, co warto przygotować zawczasu.

Dyskusja (7)

Najnowsze głosy
E
EdytaFirmaUpadlosc
09.08.2026 22:29
Przede wszystkim pracownik powinien jak najszybciej zebrać faktury imienne i złożyć do komornika pismo z żądaniem zwolnienia tych rzeczy spod zajęcia, powołując się na to, że nie są majątkiem firmy. Dobrze też dopilnować, żeby w protokole było jasno opisane, co zajęto i gdzie sprzęt się znajdował, bo potem każdy szczegół może mieć znaczenie. Jeśli komornik nie odpuści, właściciel sprzętu będzie musiał raczej działać formalnie, bo samo tłumaczenie, że laptop był tylko używany przy zleceniu, może nie wystarczyć.
L
Lena88
10.08.2026 00:46
Zgadzam się, tu kluczowe jest szybkie pokazanie, że sprzęt nie wchodził do majątku firmy, tylko przypadkiem był w jej siedzibie przy wykonywaniu pracy. Dodałabym jeszcze, żeby pracownik poza fakturami zebrał też ewentualne maile, umowę zlecenia albo inne ślady potwierdzające, dlaczego laptop i miernik były używane akurat w biurze. Jest o tym sensownie opisane tutaj: Co zrobić, gdy komornik zajął rzecz nienależącą do firmy?, zwłaszcza pod kątem działań po zajęciu.
T
TatianaUpadlosc
10.08.2026 14:58
Najważniejsze, żeby właściciel sprzętu szybko zareagował na piśmie i dołączył faktury imienne oraz ewentualnie wyjaśnienie, dlaczego rzeczy były w biurze firmy. Sam fakt, że laptop czy miernik znajdowały się w siedzibie dłużnika, nie oznacza jeszcze, że należą do firmy, ale trzeba to udowodnić. Warto też pilnować terminów, bo przy takich zajęciach zwlekanie może mocno utrudnić odzyskanie sprzętu. Podobny watek byl tez tutaj: Komornik zabrał gotówkę z kasy po dziennym utargu.
K
KorneliaUpadloscRestrukt
11.08.2026 09:23
Zgadzam się, tu kluczowy jest czas i porządne udokumentowanie własności. Pracownik nie powinien poprzestać na ustnych wyjaśnieniach, tylko złożyć pismo z fakturami i opisem, że sprzęt był używany przy konkretnym zleceniu, a nie stanowił majątku firmy. Dobrze też dopilnować, żeby wszystko odnosiło się do konkretnego protokołu zajęcia, bo wtedy trudniej to „zgubić” w sprawie.
A
Amelia_Komornik
12.08.2026 01:55
Najważniejsze, żeby pracownik jak najszybciej złożył do komornika dokumenty potwierdzające własność tych rzeczy, najlepiej faktury imienne i ewentualnie krótkie wyjaśnienie, dlaczego sprzęt był w biurze. Sam fakt, że laptop czy miernik znajdowały się w siedzibie firmy, nie oznacza jeszcze, że należą do firmy, ale trzeba to wykazać konkretnymi dowodami. Warto też dopilnować terminów, bo przy sporze o własność rzeczy zajętej przez komornika czas ma duże znaczenie.
B
Basia92
12.08.2026 18:17
Przede wszystkim pracownik powinien jak najszybciej zebrać faktury imienne i złożyć do komornika pismo z żądaniem zwolnienia tych rzeczy spod zajęcia, powołując się na to, że nie są własnością firmy. Dobrze też dopilnować, żeby w protokole była wzmianka o zastrzeżeniach co do własności sprzętu, a jeśli komornik nie odpuści, to właściciel rzeczy zwykle musi działać już formalnie, np. przez powództwo o zwolnienie spod egzekucji. Ważne są terminy, więc nie odkładałabym tego na później.
L
Leszek96
13.08.2026 00:59
Najważniejsze, żeby pracownik jak najszybciej zebrał faktury imienne i złożył do komornika pisemny wniosek o wyłączenie tych rzeczy spod zajęcia, najlepiej z kopią protokołu i opisem, dlaczego sprzęt był w firmie. Sama obecność laptopa czy miernika w biurze nie przesądza jeszcze, że to majątek firmy, ale trzeba to udokumentować. Warto też pilnować terminów, bo jeśli komornik nie odpuści, właściciel sprzętu może musieć iść z powództwem o zwolnienie rzeczy spod egzekucji.