Jak zabezpieczyć flotę i maszyny przy utracie płynności?

D
DorotaK
11.10.2026 o 21:48
W firmie transportowo-usługowej zaczynają się opóźnienia w płatnościach, a część samochodów i maszyn jest w leasingu. Dostawcy coraz częściej wstrzymują kolejne dostawy, pojawiło się też ryzyko zajęcia sprzętu przez komornika. Z praktyki wiem, że najpierw trzeba ustalić, co jest własnością firmy, co leasingodawcy, a co stanowi zabezpieczenie wierzycieli, ale dokumentacja nie zawsze jest kompletna. Jakie dane warto zebrać w pierwszej kolejności i które sygnały oznaczają, że nie można już odkładać rozmów z leasingodawcą oraz dostawcami? Zastanawiam się też, jak ocenić w cash flow, które pojazdy i maszyny koniecznie utrzymać, a z których lepiej zrezygnować, zanim koszty całkiem zablokują działalność.

Dyskusja (1)

Najnowsze głosy
A
Aurelia_81
12.10.2026 00:39
Najpierw zebrałabym w jednym miejscu umowy leasingowe, harmonogramy spłat, dowody własności, wpisy zastawów i informacje o ewentualnych zajęciach — najlepiej osobno dla każdego pojazdu i maszyny. Ważne są też aktualne zaległości, wartość sprzętu oraz zapisy pozwalające leasingodawcy wypowiedzieć umowę, bo bez tego trudno ustalić, co naprawdę jest zagrożone. Przydatnym materiałem porządkującym temat jest Jak chronić flotę i maszyny, gdy firma traci płynność? — „Jak chronić flotę i maszyny, gdy firma traci płynność?”. Z praktyki dodałabym, że nie warto przenosić ani sprzedawać sprzętu w pośpiechu, dopóki nie zostaną sprawdzone prawa wierzycieli i skutki takiej decyzji.