Kiedy ugoda pozasądowa ma sens przy kilku wierzycielach?
M
Monika78
11.09.2026 o 01:33
Pomagam obecnie małej firmie usługowej, która ma zaległości wobec trzech dostawców, ale nadal realizuje zlecenia i jest w stanie spłacać długi w ratach. Jeden z wierzycieli zaproponował ugodę pozasądową, pod warunkiem uznania całej kwoty zadłużenia i wpłaty pierwszej raty w ciągu tygodnia. Z praktyki wiem, że taka ugoda może zatrzymać windykację i uporządkować spłatę, ale niepokoi mnie brak zapisu o rezygnacji z dalszych działań prawnych przy terminowym regulowaniu rat. Zastanawiam się też, czy podpisywanie osobnych porozumień z każdym wierzycielem nie utrudni później całościowego oddłużania firmy. Kiedy Waszym zdaniem zwykła ugoda wystarczy, a kiedy lepiej od razu szukać bardziej formalnego rozwiązania?