Czy układ częściowy ma sens przy kilku kluczowych wierzycielach?
M
Marta_z_biura
04.10.2026 o 21:52
W firmie, z którą współpracuję, większość zadłużenia przypada na bank, leasing i dwóch dużych dostawców, natomiast pozostałe zobowiązania są regulowane na bieżąco. Rozważany jest układ częściowy, żeby nie obejmować postępowaniem wszystkich wierzycieli i skupić się na tych, którzy faktycznie blokują płynność. Zastanawiam się jednak, według jakich kryteriów można wybrać grupę wierzycieli, żeby później nie pojawił się zarzut, że część z nich została celowo pominięta. Czy w praktyce takie rozwiązanie rzeczywiście ułatwia dogadanie się z bankiem i leasingodawcą? Interesuje mnie też, gdzie przebiega granica między uzasadnionym wyborem najważniejszych zobowiązań a próbą uprzywilejowania wybranych podmiotów.