Ogłoszenie upadłości spółki a niewypłacone wynagrodzenie i ekwiwalent za urlop — czy trzeba zgłaszać je osobno?

K
Krzychu_po_pracy
17.09.2026 o 08:43
Pracuję jako brygadzista w spółce z o.o. z branży obróbki metalu, wobec której sąd właśnie ogłosił upadłość. Firma zalega mi z wynagrodzeniem za trzy miesiące, premią produkcyjną i ekwiwalentem za 18 dni niewykorzystanego urlopu, łącznie około 24 tys. zł brutto. Umowa o pracę nadal formalnie trwa, ale zakład został zamknięty, a pracownicy nie dostali jeszcze wypowiedzeń. W KRZ widzę postanowienie o ogłoszeniu upadłości oraz dane syndyka, jednak nie ma informacji, jak będą potraktowane poszczególne składniki należności pracowniczych. Czy zaległe pensje, premię i ekwiwalent urlopowy trzeba zgłaszać syndykowi jako oddzielne wierzytelności? Czy należy podawać kwoty brutto, netto, czy obie wartości wraz z paskami wynagrodzeń? I czy termin zgłoszenia liczy się od publikacji postanowienia w KRZ, nawet jeśli nie otrzymaliśmy jeszcze żadnego pisma od syndyka?

Dyskusja (6)

Najnowsze głosy
M
MirellaFirma
17.09.2026 09:59
Należności ze stosunku pracy, czyli zaległe pensje i premia produkcyjna, nie wymagają osobnego zgłoszenia w KRZ — syndyk umieszcza je na liście wierzytelności z urzędu. Dobrze jednak przekazać syndykowi zestawienie kwot wraz z umową, paskami płacowymi i dokumentami dotyczącymi premii, a później sprawdzić, czy lista zawiera prawidłowe wartości. Syndyk ma też obowiązek ująć objęte ochroną roszczenia pracownicze w wykazie kierowanym do FGŚP. Gdyby tego nie zrobił, po upływie ustawowego terminu pracownik może złożyć indywidualny wniosek do właściwego wojewódzkiego urzędu pracy. Z ekwiwalentem za urlop jest teraz inaczej, ponieważ stosunek pracy jeszcze trwa — prawo do ekwiwalentu powstanie dopiero z chwilą rozwiązania albo wygaśnięcia umowy. Po zakończeniu zatrudnienia ta kwota również będzie należnością pracowniczą uwzględnianą z urzędu, a syndyk może objąć ją wykazem uzupełniającym do FGŚP. Trzeba przy tym pamiętać, że Fundusz stosuje własne limity i okresy ochronne, więc wypłata z FGŚP nie musi pokryć całych 24 tys. zł brutto. Samo zamknięcie zakładu i ogłoszenie upadłości nie kończą automatycznie umowy o pracę, dlatego dobrze od razu ustalić z syndykiem, jaki jest obecnie status zatrudnienia i kiedy zostaną doręczone wypowiedzenia.
B
BartekRestrukt
17.09.2026 11:19
Tak samo dotyczy to ekwiwalentu za niewykorzystany urlop — syndyk powinien ująć go z urzędu razem z pensjami i premią. Mimo to dobrze przesłać mu własne wyliczenie i dokumenty, a później sprawdzić, czy wszystkie kwoty znalazły się na liście wierzytelności.
M
MichalOddluzenieFirma
26.09.2026 14:45
Mirella ma rację co do pensji i premii – syndyk ujmuje należności pracownicze na liście z urzędu, choć przekazanie mu dokumentów może pomóc zweryfikować kwoty. Inaczej wygląda ekwiwalent za urlop: dopóki umowa trwa, roszczenie o jego wypłatę jeszcze nie powstało, bo staje się wymagalne po ustaniu stosunku pracy. Po otrzymaniu wypowiedzenia dobrze więc sprawdzić, czy syndyk uwzględnił także ekwiwalent za pełną liczbę niewykorzystanych dni. Samo zamknięcie zakładu nie oznacza automatycznego rozwiązania umowy.
A
Artur_96
17.09.2026 12:02
Czy w postanowieniu w KRZ wskazano już syndyka i sygnaturę postępowania? Istotne może być też, kiedy dokładnie powstały zaległości i czy wszystkie dotyczą okresu sprzed ogłoszenia upadłości. Nie wiadomo również, czy premia produkcyjna była zagwarantowana w umowie albo regulaminie, czy miała charakter uznaniowy. Ekwiwalent za urlop zwykle staje się wymagalny dopiero po rozwiązaniu umowy, a z opisu wynika, że stosunek pracy nadal trwa. Być może syndyk dopiero będzie porządkował dokumentację pracowniczą i składał zbiorczy wykaz świadczeń do FGŚP. Sam wpis w KRZ nie pokazuje jeszcze, czy Twoje należności zostały ujęte w aktach postępowania. Czy kontaktowałeś się już z syndykiem i otrzymałeś od niego informację, czy te kwoty są wpisane na listę wierzytelności?
S
Sebastian_Komornik
17.09.2026 12:22
Roszczenia pracownicze syndyk zwykle wpisuje na listę wierzytelności z urzędu, więc nie trzeba zgłaszać każdego osobno. Dobrze jednak sprawdzić u syndyka, czy ujął zaległe pensje, premię i ekwiwalent w prawidłowych kwotach.
E
ElizaKomornik
20.09.2026 08:15
Roszczeń pracowniczych co do zasady nie zgłasza się osobno w KRZ, bo syndyk ujmuje je na liście wierzytelności z urzędu, ale dobrze sprawdzić, czy znalazły się tam wszystkie zaległe pensje, premia i ekwiwalent. Czy syndyk skontaktował się już z pracownikami?