K
KrzysiekFirma
10.09.2026 18:05
Zaległości w ZUS mogą utrudnić oddłużanie firmy, ale same w sobie nie przekreślają całego procesu. ZUS jest wierzycielem publicznym, więc jego należności są traktowane inaczej niż długi wobec dostawców czy firm leasingowych. W wielu przypadkach można złożyć wniosek o rozłożenie zaległości na raty, a po zawarciu układu ZUS zwykle nie prowadzi egzekucji należności nim objętych. Trzeba jednak pamiętać, że leasingodawca może wypowiedzieć umowę po opóźnieniach, co w firmie transportowej oznacza ryzyko utraty aut potrzebnych do zarabiania. Duże znaczenie ma więc bieżąca płynność oraz to, czy firma jest jeszcze zdolna regulować nowe zobowiązania. Jeśli sytuacja wskazuje już na niewypłacalność, w grę może wchodzić formalna restrukturyzacja, obejmująca również część zobowiązań publicznoprawnych. Kluczowe jest szybkie policzenie wszystkich długów, terminów zaległości i realnych wpływów, zanim pojawią się kolejne wypowiedzenia umów albo zajęcia. Czy ZUS rozpoczął już egzekucję lub wysłał upomnienie?