Ogłoszenie upadłości sklepu internetowego a opłacone zamówienia bez wysyłki — gdzie klienci mają to zgłaszać?

B
Basia_papierki
04.09.2026 o 12:43
Prowadzę obsługę administracyjną w małej spółce z o.o., która sprzedawała elektronikę przez sklep internetowy i marketplace. Firma ma już złożony wniosek o ogłoszenie upadłości, ale postanowienia sądu jeszcze nie ma, a na skrzynkę codziennie przychodzą pytania od klientów o zamówienia opłacone z góry. Chodzi o około 90 paczek na łączną kwotę mniej więcej 180 tys. zł, część towaru jest jeszcze na magazynie, a część nigdy nie dojechała od dostawcy. Klienci pytają, czy mają zgłaszać się do spółki, do sądu, do przyszłego syndyka, czy przez operatora płatności. Dodatkowo kilka osób odesłało sprzęt w ramach zwrotu przed wstrzymaniem działalności i teraz nie wiadomo, jak traktować ich pieniądze oraz sam towar. Nie chcę im odpisywać czegoś na wyczucie, bo sytuacja jest już formalnie na etapie upadłościowym. Jak w praktyce wygląda zgłaszanie takich opłaconych, ale niewysłanych zamówień po ogłoszeniu upadłości sklepu internetowego?

Dyskusja (6)

Najnowsze głosy
S
SlawekRestrukt
04.09.2026 13:26
Tu trzeba ostrożnie rozdzielić dwie rzeczy: samo złożenie wniosku o upadłość nie oznacza jeszcze, że klienci zgłaszają wierzytelności syndykowi, bo syndyk pojawia się dopiero po ogłoszeniu upadłości. Do czasu postanowienia sądu spółka formalnie nadal działa, więc klienci mogą kierować żądania normalnie do spółki, a po ogłoszeniu upadłości będą zgłaszać wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Trzeba też uważać z dalszą wysyłką części zamówień, żeby nie wyszło wybiórcze zaspokajanie jednych klientów kosztem innych. Czy w sprawie jest już ustanowiony tymczasowy nadzorca sądowy albo zarządca przymusowy?
M
Martyna_Restrukt
04.09.2026 13:34
SławekRestrukt dobrze to rozdzielił, bo miałem podobną sytuację przy sklepie z AGD i największy chaos robiło właśnie mówienie klientom o syndyku, zanim sąd w ogóle wydał postanowienie. U nas do tego momentu korespondencja szła normalnie do spółki, a dopiero po ogłoszeniu upadłości ludzie dostawali informację, gdzie zgłaszać roszczenia; macie już ustanowionego tymczasowego nadzorcę albo zarządcę przymusowego?
M
MichalinaFirma
04.09.2026 14:05
Do czasu ogłoszenia upadłości klienci zwykle zgłaszają sprawę bezpośrednio do spółki, a po wydaniu postanowienia swoje wierzytelności zgłaszają syndykowi przez KRZ. Czy te zamówienia są jeszcze możliwe do zrealizowania z towaru, który został na magazynie?
S
SzymonOddluzenieFirma
04.09.2026 14:08
Michalina, drobne doprecyzowanie: samo złożenie wniosku o upadłość jeszcze nie przenosi spraw klientów do syndyka, bo syndyk pojawia się dopiero po postanowieniu sądu. Do tego czasu kontakt faktycznie idzie do spółki, ale trzeba uważać z dalszą realizacją zamówień, zwłaszcza jeśli część klientów miałaby dostać towar, a inni już tylko zostać z roszczeniem o zwrot pieniędzy. Po ogłoszeniu upadłości zgłoszenia wierzytelności idą już przez KRZ, nie „mailem do sklepu”, choć praktycznie klienci i tak będą pisać na skrzynkę. Czy ten towar na magazynie jest przypisany do konkretnych opłaconych zamówień, czy po prostu został ogólny stan magazynowy?
R
Rafal_90
04.09.2026 16:24
Do czasu ogłoszenia upadłości klienci zasadniczo zgłaszają sprawę do samej spółki, bo syndyk pojawi się dopiero po postanowieniu sądu. Jeżeli upadłość zostanie ogłoszona, ich roszczenia z niewysłanych, opłaconych zamówień będą zgłaszane w postępowaniu upadłościowym, zwykle przez system KRZ, jako wierzytelności. Na tym etapie dobrze rozdzielić zamówienia, które realnie da się jeszcze wykonać, od tych, gdzie spółka nie ma towaru albo nie ma środków na wysyłkę, bo później syndyk i tak będzie tego wymagał w dokumentach. Klientom można rzeczowo odpisać, że wniosek o upadłość został złożony, ale do dnia postanowienia sądu spółka pozostaje stroną umowy i informacja o dalszym trybie zostanie przekazana po decyzji sądu. Trzeba uważać na wybiórcze zwroty albo wysyłki tylko części klientom, bo przy stanie niewypłacalności może to potem wyglądać jak nierówne traktowanie wierzycieli. Jeśli płatności szły przez marketplace, operator może mieć własną procedurę reklamacyjną lub ochrony kupujących i część klientów pójdzie właśnie tą drogą. Czy spółka nadal ma fizycznie ten towar na magazynie i możliwość wysłania części zamówień?
M
Mateusz81
04.09.2026 16:51
Z mojego doświadczenia takie osoby i tak zwykle trzeba kierować do zgłoszenia wierzytelności po ogłoszeniu upadłości, a do czasu postanowienia sądu dobrze mieć jednolity, spokojny komunikat bez obiecywania wysyłek czy zwrotów. Macie już wyznaczoną osobę do kontaktu z klientami?