Czy zaległości w leasingu samochodów firmowych mogą utrudnić oddłużanie firmy?

M
Mirek_handel
04.09.2026 o 12:30
Prowadzę małą firmę handlową i mamy opóźnienia w ratach leasingu za dwa auta dostawcze, bez których trudno normalnie obsługiwać klientów. Leasingodawca przysłał już wezwanie do zapłaty i straszy wypowiedzeniem umowy oraz odbiorem pojazdów. Czy takie zaległości w leasingu mogą utrudnić oddłużanie firmy?

Dyskusja (5)

Najnowsze głosy
J
Jolanta_Komornik
04.09.2026 12:55
Same zaległości w leasingu nie przekreślają oddłużania firmy, ale mogą mocno skomplikować sytuację, bo po wypowiedzeniu umów auta mogą zostać zabrane i wtedy trudniej będzie utrzymać przychody. Na jakim etapie jest sprawa: samo wezwanie do zapłaty czy już wypowiedzenie umowy?
A
Ania_Restrukt
04.09.2026 17:26
Zgadzam się z Jolantą, u nas problemem nie był sam wpis zaległości, tylko ryzyko utraty auta i przerwania roboty. Mieliśmy kiedyś podobnie z jednym busem i dopiero szybki kontakt z leasingiem oraz częściowa wpłata zatrzymały wypowiedzenie umowy. Przy dwóch autach robi się trudniej, bo jak zabiorą oba, to plan oddłużania może się rozjechać przez brak bieżących wpływów. Ile rat macie teraz zaległych?
O
OskarFirmaUpadlosc
05.09.2026 10:32
Tak, takie zaległości mogą mocno namieszać, bo po wypowiedzeniu leasingu firma traci auta, a do zadłużenia często dochodzą dodatkowe koszty i problem z bieżącą obsługą klientów. Dużo zależy od tego, na jakim etapie jest sprawa i czy leasingodawca widzi realną propozycję spłaty zaległości.
W
WojtekOddluzenieFirma
08.09.2026 14:41
Oskar ma rację co do tego, że wypowiedzenie leasingu potrafi mocno skomplikować sytuację, ale nie zawsze sama zaległość od razu przekreśla oddłużanie firmy. Przy autach firmowych ważne jest też to, czy są one faktycznie potrzebne do generowania przychodu, bo wtedy ich utrata może pogorszyć zdolność do spłaty innych zobowiązań. Leasingodawca często działa dość szybko, ale czasem da się jeszcze rozmawiać o uregulowaniu zaległych rat albo zmianie harmonogramu, zanim dojdzie do odbioru pojazdów. Trzeba też uważać, bo po rozwiązaniu umowy może pojawić się nie tylko dług z rat, ale też opłaty, rozliczenie wartości auta i koszty windykacyjne. Z drugiej strony, jeśli firma pokazuje, że ma realny plan wyjścia z zaległości, to leasing nie musi być automatycznie największą przeszkodą. Problem zaczyna się wtedy, gdy auta są konieczne do pracy, a jednocześnie nie ma środków ani na bieżące raty, ani na zaległości. Dużo zależy od tego, czy umowy zostały już formalnie wypowiedziane, czy na razie jest tylko wezwanie do zapłaty. Ile wynosi opóźnienie w ratach: kilka tygodni czy już parę miesięcy?
R
Renata81
14.09.2026 15:05
Same zaległości w leasingu nie przekreślają oddłużania firmy, ale mogą je mocno skomplikować, jeśli dojdzie do wypowiedzenia umów i utraty aut potrzebnych do bieżącej sprzedaży. Pytanie, czy wezwanie dotyczy już ostatecznego terminu przed wypowiedzeniem?