Jak ogarnąć kluczowe kontrakty zanim firma wpadnie w większy kryzys?
M
Marcin_rower
31.07.2026 o 11:14
Mam ostatnio temat u klienta z produkcji, gdzie sama wysokość zadłużenia nie jest jeszcze największym problemem, tylko ryzyko utraty dwóch kontraktów, które robią większość miesięcznego obrotu. Na papierze wszystko wygląda w miarę stabilnie, ale przy opóźnieniach w płatnościach i napiętym cash flow wystarczy jedno wypowiedzenie albo wstrzymanie dostaw i robi się efekt domina. Zastanawiam się, czy w praktyce zaczynacie od mapy najważniejszych umów i sprawdzania zapisów o wypowiedzeniu, karach oraz terminach płatności, czy najpierw idziecie w rozmowy z kontrahentami. Według mnie czerwone flagi są często wcześniej widoczne, tylko nikt ich nie zbiera w jednym miejscu. Ciekawi mnie też, jak rozmawiać z kluczowym kontrahentem, żeby nie przestraszyć go sytuacją firmy, ale jednocześnie przygotować grunt pod plan naprawczy. Macie jakieś sprawdzone podejście, które pomaga zabezpieczyć takie umowy zanim kryzys faktycznie wybuchnie?