Czy można wstrzymać zajęcie firmowego auta potrzebnego do obsługi klientów?

E
Ewa_po_godzinach
30.07.2026 o 15:10
Prowadzę jednoosobową działalność w branży serwisowej i większość zleceń wykonuję u klientów na miejscu. Komornik wszczął egzekucję na podstawie zaległości wobec dostawcy, obecnie chodzi o około 38 tys. zł razem z kosztami. Dostałam informację, że w najbliższym czasie może zostać zajęty samochód dostawczy, którym wożę narzędzia i części. Auto nie jest nowe, ale bez niego praktycznie nie mam jak realizować bieżących zleceń ani dojeżdżać do awarii. Firma nadal działa, mam podpisane umowy serwisowe i kilka faktur do wystawienia w najbliższych tygodniach. Nie chodzi mi o uniknięcie spłaty, tylko o to, czy w takiej sytuacji można w ogóle starać się o wstrzymanie zajęcia tego pojazdu. Czy ktoś spotkał się z podobną sprawą przy jednoosobowej firmie usługowej?

Dyskusja (9)

Najnowsze głosy
K
KrzysiekFirma
30.07.2026 15:45
Samo to, że auto jest potrzebne w firmie, nie oznacza automatycznie, że komornik nie może go zająć. Można jednak próbować wykazać, że zajęcie samochodu praktycznie uniemożliwi dalsze zarabianie i spłatę długu, zwłaszcza jeśli to jedyny pojazd do dojazdu do klientów i przewozu sprzętu. Dobrze też odróżnić samo zajęcie od faktycznego odebrania auta, bo czasem pojazd zostaje na razie pod dozorem dłużnika. Czy komornik już wysłał protokół zajęcia, czy na razie to tylko zapowiedź?
A
Amelia_Komornik
02.08.2026 17:01
KrzysiekFirma ma rację, samo prowadzenie działalności nie daje automatycznej ochrony przed zajęciem auta. W praktyce znaczenie ma to, czy bez tego samochodu faktycznie nie da się wykonywać zleceń i czy jego zabranie nie spowoduje, że dług będzie jeszcze trudniejszy do spłaty. Dobrze byłoby zebrać konkretne rzeczy: zlecenia u klientów, faktury, opis sprzętu i części wożonych autem, ewentualnie brak innego pojazdu w firmie. Z takim uzasadnieniem można pisać do komornika i próbować rozmawiać o innym sposobie spłaty, np. ratach albo zajęciu części wpływów zamiast samochodu. Trzeba też pamiętać, że komornik działa na wniosek wierzyciela, więc czasem rozmowa z dostawcą i pokazanie, że auto pozwala dalej zarabiać, ma większy sens niż sama korespondencja z kancelarią. Przy kwocie 38 tys. zł wierzycielowi też może bardziej opłacać się regularna spłata niż sprzedaż używanego dostawczaka za ułamek wartości. Masz już zajęty rachunek firmowy albo wynagrodzenie z faktur, czy na razie chodzi tylko o samochód?
F
FilipRestrukt
30.07.2026 18:01
U mnie w podobnej sytuacji samo tłumaczenie, że auto jest potrzebne do pracy, nie wystarczyło, ale pomogło szybkie dogadanie się co do regularnych wpłat i pokazanie, że bez samochodu nie będę w stanie nic zarobić. Komornik i wierzyciel patrzyli głównie na to, czy jest realna szansa spłaty, a nie tylko na deklaracje. Dobrze mieć pod ręką zlecenia, faktury, zdjęcia wyposażenia auta i wszystko, co pokazuje, że to faktycznie narzędzie pracy. Czy próbowałaś już rozmawiać z wierzycielem o ugodzie zanim dojdzie do zajęcia?
M
Maja98
31.07.2026 08:35
FilipRestrukt ma rację, samo powołanie się na to, że auto służy do pracy, często nie załatwia sprawy. Przy takiej kwocie większe znaczenie może mieć pokazanie konkretnego planu spłat i tego, że zajęcie samochodu odetnie źródło dochodu, z którego te spłaty mają iść. Dobrze też mieć pod ręką dowody, że ten dostawczak faktycznie służy do zleceń: faktury, grafiki wyjazdów, zdjęcia zabudowy z narzędziami, umowy z klientami. Czy była już jakaś rozmowa z wierzycielem o ratach, czy na razie kontakt jest tylko z komornikiem?
S
SlawekRestrukt
31.07.2026 08:29
Czy komornik już faktycznie zajął auto, czy na razie tylko zapowiedział taką możliwość? To może mieć znaczenie, bo inaczej wygląda sytuacja przy samym zawiadomieniu, a inaczej po sporządzeniu protokołu zajęcia. Dobrze byłoby też ustalić, czy samochód jest wpisany w środki trwałe firmy i czy masz dokumenty pokazujące, że faktycznie służy do dojazdów do klientów. Czy próbowałaś już dogadać z wierzycielem spłatę w ratach?
A
Adrian_Oddluzenie
01.08.2026 10:18
Sławek ma rację, etap sprawy jest tu dość istotny. Jeżeli auto nie zostało jeszcze formalnie zajęte, można próbować od razu wykazać komornikowi, że jest narzędziem koniecznym do wykonywania działalności i że jego zabranie realnie odetnie możliwość zarabiania na spłatę długu. Jeśli zajęcie już nastąpiło, w grę może wchodzić skarga na czynność komornika albo wniosek o ograniczenie egzekucji, ale trzeba pilnować terminów. Znaczenie może mieć też to, czy samochód jest firmowy w dokumentach i jak faktycznie jest używany. Czy dostałaś już protokół zajęcia, czy tylko informację o planowanych działaniach?
A
AdamRestrukt
31.07.2026 09:07
Możesz złożyć do komornika wniosek o ograniczenie egzekucji z auta, opisując konkretnie, że jest narzędziem pracy i bez niego nie jesteś w stanie zarabiać na spłatę długu, ale sama działalność gospodarcza nie chroni samochodu automatycznie. Czy auto jest wpisane w środki trwałe firmy albo obciążone leasingiem/kredytem?
A
ArekOddluzenie
04.08.2026 21:46
Można próbować bronić takiego auta, ale samo to, że jest potrzebne w działalności, nie zawsze automatycznie blokuje zajęcie. Dobrze jest szybko złożyć do komornika pismo z opisem, że samochód służy do wykonywania usług u klientów, wożenia narzędzi i części, oraz dołączyć dowody typu zlecenia, faktury, zdjęcia wyposażenia auta czy harmonogram prac. Równolegle można rozmawiać z wierzycielem o spłacie w ratach, bo to on ma realny wpływ na zakres egzekucji. Jeśli komornik mimo tego zajmie pojazd, zostaje jeszcze skarga na czynność komornika, ale terminy są krótkie. Czy auto jest wpisane do środków trwałych firmy?
K
Kasia_Oddluzenie
06.08.2026 08:50
Można próbować składać do komornika wniosek o ograniczenie egzekucji z tego auta, jeśli faktycznie jest niezbędne do pracy i bez niego nie będziesz zarabiać na spłatę długu. Masz już jakiś harmonogram spłat albo propozycję ugody dla wierzyciela?