Czy zajęcie konta przez komornika przekreśla oddłużanie firmy usługowej?

L
Lukasz_z_uslug
13.06.2026 o 19:33
Prowadzę małą spółkę z o.o. w branży usług technicznych i od kilku miesięcy mamy coraz większy problem z płynnością. Zaległości wobec kilku dostawców i byłego podwykonawcy wynoszą razem około 180 tys. zł, a do tego dochodzą bieżące koszty wynagrodzeń i leasingu. W zeszłym tygodniu komornik zajął rachunek firmowy po nakazie zapłaty od jednego wierzyciela. Na koncie wpływają jeszcze pieniądze z dwóch stałych kontraktów, ale część środków od razu znika przez zajęcie. Najbardziej boję się, że przez to nie będzie już z kim normalnie rozmawiać o spłatach i firma straci resztę zleceń. Czy przy zajętym rachunku bankowym da się jeszcze realnie rozpocząć oddłużanie firmy bez całkowitego zatrzymania działalności? Jak w ogóle wierzyciele patrzą na rozmowy, kiedy jedna egzekucja już trwa?

Dyskusja (8)

Najnowsze głosy
K
KonradKomornik
13.06.2026 20:31
Samo zajęcie konta nie przekreśla oddłużania, ale mocno komplikuje bieżące działanie spółki i rozmowy z wierzycielami. Czy macie już więcej tytułów egzekucyjnych, czy na razie chodzi tylko o tego jednego wierzyciela?
J
JanekKomornik
13.06.2026 22:06
Samo zajęcie konta raczej nie zamyka tematu oddłużania, ale dużo zależy od tego, na jakim etapie są pozostałe zobowiązania i czy spółka ma jeszcze realne wpływy z bieżących usług. Istotne będzie też, czy ten nakaz zapłaty jest już prawomocny i czy pozostali wierzyciele też zaczęli działania sądowe albo egzekucyjne. Przy spółce z o.o. dochodzi jeszcze kwestia terminów i odpowiedzialności zarządu, więc nie odkładałbym tego tylko na zasadzie „jakoś się dogadamy”. Czy te dwa wpływy z klientów są stałe i cykliczne, czy to raczej jednorazowe płatności za zakończone zlecenia?
A
Amelia_Komornik
14.06.2026 10:18
JanekKomornik dobrze zwrócił uwagę na etap spraw, bo samo zajęcie rachunku to chyba jeszcze za mało, żeby ocenić, czy firma jest do uratowania. Dużo zależy od tego, czy te dwa wpływy od klientów są jednorazowe, czy dalej macie stałe zlecenia i faktury do wystawienia. Inaczej wygląda sytuacja, gdy konto jest zajęte, ale działalność nadal generuje przychód, a inaczej gdy wpływy już praktycznie stanęły. Przy spółce z o.o. znaczenie może mieć też to, od kiedy realnie nie regulujecie wymagalnych zobowiązań, bo to wpływa na dalsze decyzje zarządu. Dobrze byłoby też ustalić, czy poza tym jednym wierzycielem ktoś już kierował sprawę do sądu albo komornika. Jeśli kilka egzekucji ruszy naraz, rozmowy z wierzycielami mogą być trudniejsze, ale nadal nie musi to automatycznie zamykać tematu restrukturyzacji czy układu. Czy ten nakaz zapłaty był przez Was odbierany i czy składaliście od niego sprzeciw?
H
HubertRestrukt
18.06.2026 13:42
Amelia_Komornik ma rację, że bez obrazu bieżących wpływów trudno ocenić, czy to tylko chwilowe przyblokowanie, czy już głębszy problem. Przy spółce usługowej kluczowe jest też, czy po zajęciu konta da się normalnie obsługiwać zlecenia, ludzi i leasing, bo samo istnienie długu jeszcze wszystkiego nie przekreśla. Istotne może być też, ilu wierzycieli już ma tytuły wykonawcze, a ilu dopiero wysyła wezwania. Czy poza tym jednym zajęciem są już kolejne sprawy sądowe albo egzekucyjne?
M
Mateusz81
21.06.2026 16:08
Amelia_Komornik dobrze to ujęła, bo przy takim zajęciu konta kluczowe jest chyba nie samo zajęcie, tylko czy firma jeszcze realnie generuje przychody. Jeśli te wpływy od klientów są z kończących się zleceń, to sytuacja wygląda dużo ciężej niż wtedy, gdy macie ciągłą sprzedaż i kolejne faktury w kolejce. Przy spółce z o.o. dochodzi też temat tego, czy zaległości narastają od dłuższego czasu, czy to raczej chwilowe spiętrzenie po jednym większym sporze z wierzycielem. Zastanawia mnie też, czy poza tym jednym nakazem zapłaty są już kolejne pozwy albo egzekucje od innych dostawców, bo to mocno zmienia obraz. Samo 180 tys. zł długu przy usługach technicznych nie brzmi jeszcze automatycznie jak koniec, ale bez płynnego konta trudno normalnie opłacać pensje, leasing i materiały. Dużo zależy też od tego, czy wierzyciele w ogóle chcą rozmawiać o ratach, czy każdy działa już osobno przez sąd i komornika. Czy te dwa wpływy od klientów to stałe kontrakty, czy raczej ostatnie płatności za zakończone prace?
M
MirellaFirma
14.06.2026 08:35
Samo zajęcie konta przez komornika nie przekreśla oddłużania spółki, ale mocno komplikuje bieżące płatności i rozmowy z wierzycielami, więc liczy się szybkie ustalenie, czy firma nadal ma realne przychody i możliwość obsługi choć części zobowiązań. Czy ten nakaz zapłaty jest już prawomocny, czy jeszcze da się go zaskarżyć?
S
Sylwia_88
14.06.2026 10:39
Samo zajęcie konta przez komornika nie przekreśla jeszcze oddłużania spółki, ale mocno zawęża pole manewru i pokazuje, że sprawa jest już na etapie egzekucji. Trzeba też odróżnić dogadywanie się z pojedynczym wierzycielem od całościowego uporządkowania zadłużenia, bo przy kilku wierzycielach jedna ugoda może nie rozwiązać problemu płynności. W spółce z o.o. dochodzi jeszcze kwestia terminów i obowiązków zarządu, więc nie odkładałbym tego tylko dlatego, że są jeszcze wpływy od klientów. Czy ten nakaz zapłaty jest już prawomocny?
J
JustynaFirma
20.06.2026 11:37
Samo zajęcie konta raczej nie zamyka tematu oddłużania, ale dużo zależy od tego, czy spółka ma jeszcze realne wpływy i czy da się dogadać z pozostałymi wierzycielami. Czy macie już kolejne nakazy zapłaty albo wezwania przedsądowe od innych wierzycieli?